środa, 22 września 2021

Zanim opuścisz swojego małżonka

Zastanawiałem się dlaczego tak wiele małżeństw kończy się rozwodem. Dlaczego tak wielu moich przyjaciół w szkole podstawowej, średniej i na studiach pochodziło z rozbitych rodzin. Dlaczego tak wielu moich rówieśników jest dziś rozwiedzionych?

A potem się ożeniłem i jak każda zamężna osoba nagle poczułem jak boleśnie trudna może być komunikacja między mężczyzną i kobietą.  Zobaczyłem jak małżeństwo objawiło we mnie więcej grzechu niż jakikolwiek inny związek wcześniej. Zostałem skonfrontowany z tym jak bardzo dumny, wrażliwy i broniący samego siebie potrafię być. Nadepnąłem na wszystkie typowe małżeńskie miny: finanse, harmonogramy, porządki, konflikty, problemy z teściami itp. Zobaczyłem jak bardzo nasze pochodzenie rodzinne kształtowało (i często nadwyrężało) naszą nową rodzinę.

środa, 15 września 2021

#3. Trudna nauka zaufania ...

W ostatnich tygodniach uczę się (bardzo boleśnie i pomału) tego, że istnieje bardzo dużo rzeczy, na które nie mam żadnego wpływu. Staram się zrozumieć i odróżnić to co mogę zmienić, od rzeczy, które pozostają absolutnie poza moją kontrolą. Wymaga to nie tylko ogromu pokory, (której mi brakuje), ale także mądrości (której brakuje mi chyba jeszcze bardziej), aby nie marnować czasu i sił na aspekty rzeczywistości, których i tak nie mogę zmienić.

poniedziałek, 6 września 2021

Potężna lekcja modlitwy od „misjonarza kanibali”

Modlitwa, która może mieć wielką moc w naszym życiu, musi poddać się suwerennej mądrości Boga. John Paton, szkocki misjonarz ordynowany przez Prezbiteriański Kościół Reformowany, stojąc nad grobem żony, zastanawiał się jak może oczekiwać Bożych obietnic dotyczących ochrony. Jego współpracownicy na sąsiedniej wyspie na Nowych Hybrydach ponieśli śmierć męczeńską. Jak wytłumaczyć te zdarzenia w kontekście modlitwy?

poniedziałek, 30 sierpnia 2021

Pokora, uniżenie i troska (1P 5:5-7)

 5,5 Podobnie młodsi, bądźcie poddani starszym. Wszyscy zaś wobec siebie bądźcie poddani. Przyobleczcie się w pokorę, gdyż Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje.

5,6 Uniżcie się więc pod potężną ręką Boga, aby was wywyższył w odpowiednim czasie.

5,7 Wszystkie wasze troski przerzućcie na niego, gdyż on troszczy się o was. (1P 5:5-7)

Pokora jako atrybut charakteru jest drugą najczęściej wspominaną cechą na kartach Nowego Testamentu. Ustępuje miejsca jedynie miłości. Możemy znaleźć około czterdzieści wystąpień „pokory” w pismach nowotestamentowych. Przygotowując się do pracy nad materiałem poświęconym pokorze, chciałbym przez chwilę zastanowić się nad tym zagadnieniem w kontekście rozważań z 1 Listu Apostoła Piotra.

środa, 25 sierpnia 2021

Tak, Twoje życie i przyszłość naprawdę jest w Bożych rękach

W Katechizmie Heidelberskim czytamy odpowiedź na 27 pytanie:

Pytanie 27: Co rozumiesz pod pojęciem "Opatrzność Boża"?

Wszechmocną i wszechobecną potęgę Boga, dzięki której zachowuje On niebo, ziemię i wszelkie stworzenie, prowadząc je jak gdyby za rękę. Ani zioła i rośliny, ani deszcz i susza, ani urodzaj i nieurodzaj, ani pokarm i napój, ani zdrowie i choroba, ani bogactwo i ubóstwo, ani żadna inna rzecz nie jest dziełem przypadku, lecz pochodzi z Jego ojcowskiej dłoni.

To moje ulubione czytanie w Katechizmie. Uwielbiam jego poetycki opis Opatrzności. „Suwerenność” to słowo, które słyszymy najczęściej. Bez wątpienia to dobre słowo, ale jeśli ludzie, wybiegają z pokoju z płaczem gdy rozmawiasz z nimi o „suwerenności”, to spróbuj użyć słowa „opatrzność”. Dla niektórych suwerenność Boga brzmi jak surowa, kapryśna siła: „Bóg ma absolutną władzę nad wszystkim i lepiej się przyzwyczaj do tego”. Ta definicja Bożej suwerenność jest w pewnym sensie dobra, jednak nie wolno nam tutaj nigdy zapomnieć, czym ta suwerenność jest dla nas. Jak zauważył ojciec Erica Liddela w „Rydwanach Ognia”, Bóg może być dyktatorem, ale to „łagodny i kochający dyktator”.

piątek, 20 sierpnia 2021

#2. Jakim winem chcesz być?

Dlaczego niektóre rodzaje wina są lepsze (lub gorsze), jedne droższe (lub tańsze) od innych?

Czy chodzi o opakowanie? Chyba nie bo jedne z najlepszych win Bordeaux, zawarte są w butelce i korku wartym około 9 zł (co prawda kieliszek do Bordeaux Grand Cru kosztuje w promocji ponad 351 zł!).

Kompletnie nie znam się na uprawie winorośli, więc jeśli popełniłem błąd w swoich rozważaniach będę wdzięczny za wskazanie mojej niewiedzy. Jednak ostatnio dowiedziałem się, że wspaniałej jakości wina pochodzą z winorośli zasadzonych w najbiedniejszych glebach. 

wtorek, 17 sierpnia 2021

Dlaczego Bóg stworzył świat?

Po pytaniu: Czy Bóg istnieje, na które On sam odpowiada: „Jestem” (Wj 3:14), kolejnym naturalnym pytaniem jest: Dlaczego Bóg stworzył świat?

Krótka odpowiedź, która rozbrzmiewa w całej Biblii brzmi: Bóg stworzył świat dla swojej chwały. To jest najważniejszy fakt.

Zwróć uwagę na kluczowy werset z Księgi Izajasza 43:6-7: „Powiem północy: Oddaj; a południu: Nie zatrzymuj. Przyprowadź moich synów z daleka i moje córki z krańców ziemi; Każdego, kto nazywany jest moim imieniem i którego dla swojej chwały stworzyłem, ukształtowałem i uczyniłem”.

Nawet jeśli zawęzić znaczenie tego tekstu i odnieść go do powołania Izraela dla Bożej chwały, użycie słów „stworzyłem”, „ukształtowałem” i „uczyniłem”, wskazuje na pierwotny akt stworzenia. Izrael istnieje, ponieważ wszystkie rzeczy istnieją ostatecznie dla Bożej chwały.

środa, 11 sierpnia 2021

Złoty łańcuch zbawienia - część 1

Dla większości chrześcijan tekst z Listu do Rzymian 8:28 jest jednym z najbardziej pocieszających stwierdzeń w całym Słowie Bożym. Powód jest oczywisty: „A wiemy, że wszystko współdziała dla dobra tych, którzy miłują Boga, to jest tych, którzy są powołani według postanowienia Boga”. Oznacza to, że Bóg ma wielki i dobry cel dla wszystkich chrześcijan i pracuje On poprzez każde okoliczności ich życia, aby ten cel osiągnąć.

Ten jeden werset jest cudownym tekstem. Jednakże kolejne są jeszcze bardziej niesamowite, gdyż mówią nam w jaki sposób Bóg realizuje ten cel, a także przypominają o tym, że to jest Jego dzieło, a nie nasze. Ostatnie przypomnienie jest podstawą tego co nazywamy „wiecznym bezpieczeństwem” lub „wytrwaniem świętych”.

W sprawach duchowych wszyscy jesteśmy słabi w wierze. Jednak te wielkie wersety Listu do Rzymian uczą nas, że zbawienie nie zależy od naszej wiary, jakkolwiek wiara jest istotna i potrzebna, ale dla celów Boga.

To samo dotyczy miłości. Apostoł powiedział, że we wszystkich rzeczach Bóg działa dla dobra tych, którzy Go miłują. W razie gdyby ktokolwiek wyobrażał sobie, że to siła naszej miłości jest decydującym czynnikiem zbawienia, Paweł przypomina, że nasza miłość do Boga jest możliwa tylko dzięki Jego uprzedniemu działaniu.

Jak Bóg nas umiłował?

Te wersety wprowadzają nas do pięciu wielkich doktryn: (1) wiedzy uprzedniej, (2) predestynacji (3) efektywnego/skutecznego powołania (4) usprawiedliwienia (5) uwielbienia. Te pięć doktryn jest ze sobą tak ściśle powiązanych, że słusznie są opisywane jako „złoty łańcuch zbawienia”. Każdy z nich został wykuty w niebie. Każdy z nich opisuje niezachwiane działanie Boże. To dlatego John Stott nazywa je „pięcioma niezaprzeczalnymi zapewnieniami”. Pierwsze dwa dotyczą odwiecznej rady Bożej oraz przeszłych postanowień. Dwa ostatnie skupione są wokół tego, co Bóg uczynił, co robi lub czego dokona z nami. Środkowy termin („powołanie”) łączy pierwszą i ostatnią część ze sobą nawzajem.

wtorek, 10 sierpnia 2021

#1. Dzień, w którym użalałem się nad sobą aż ...

... przeczytałem jak John Piper opowiadał, że gdy kilka lat temu głosił na temat postu i modlitwy, po jednym z nauczań podszedł do niego młody człowiek, który opowiedział mu pewną historię świętej determinacji w drodze do nieba. 

Ten mężczyzna powiedział: "Dorastałem jako dziecko misjonarza w Korei. W mojej pamięci przechowuję jedno doświadczenie, które ukazuje ofiarne oddanie modlitwie i postowi. Mój ojciec pracował w kolonii dla trędowatych. Pewnego dnia mieli spotkanie modlitewne, które rozpoczynało się o 4 rano. 

poniedziałek, 2 sierpnia 2021

Zabij grzech w swoim życiu

„Potem Samuel powiedział do Saula: PAN zesłał mnie, abym cię namaścił na króla nad jego ludem, nad Izraelem. Teraz więc posłuchaj głosu słów PANA. Tak mówi PAN zastępów: Wspomniałem na to, co Amalek uczynił Izraelowi, jak się na niego zasadził na drodze, gdy wychodził z Egiptu. Teraz idź, pobij Amaleka i zniszcz wszystko, co ma. Nie lituj się nad nimi, lecz zabijaj i mężczyzn, i kobiety, dzieci i niemowlęta, woły i owce, wielbłądy i osły” (1 Sm 15:1-3)

W książce The Vanishing Conscience, John MacArthur dokonuje bardzo ciekawej analogii wykorzystując historię z 1 Księgi Samuela. Ta ilustracja pozwoli nam w niezapomniany sposób zrozumieć istotę walki z grzechem w naszym życiu.

środa, 21 lipca 2021

Adam. O mnie - część I

„Dzięki łasce Bożej jestem tym, kim jestem. Nic więcej. Byłem ślepy i głupi. Byłem duchowo martwy i pokonany. Byłem buntownikiem, który nienawidził z całego Serca swojego Stwórcy i Króla. Ale Chrystus, Syn Boży, umiłował mnie i wydał samego siebie za mnie. Kiedy byłem jeszcze przeciwnikiem i wrogiem Boga, kiedy mówiłem i działałem przeciwko Niemu, kiedy sprzeciwiałem się Mu z całą zawziętością, On mnie miłował. Przyszedł na świat i wziął na siebie moje grzechy. Został za mnie ukarany. Umarł moją śmiercią. Zmartwychwstał, wstąpił do nieba i usiadł po prawicy Boga, aby się za mną wstawiać. Nie mam nic, czym mógłbym się chlubić”.

A więc kim jestem?

poniedziałek, 5 lipca 2021

#3 - List do Przyjaciela w depresji. Olbrzym Rozpacz

Najukochańszy Bracie,

Mówiłeś, że niewiele się zmieniło, a nawet jest po prostu gorzej. Boisz się, że oszalejesz prawda? Nasz Zbawiciel wydaje się być tak daleko, a burza którą widzisz właśnie za oknem tak przerażająca. Czuję Twoje cierpienie.

Wiem, że dalej jesteś przekonany, że Twoje zamartwianie się może przekonać Boga, aby szybciej zainterweniował w najważniejszej dla Ciebie sprawie. Jednak martwienie się niczego nie osiąga – a przynajmniej na pewno niczego dobrego. Martwienie się nie jest środkiem za pomocą, którego Bóg nas wysłuchuje, albo pozwala bliżej podejść do tronu łaski. Zapomniałeś co Jan Kalwin pisał o lęku? Zapomniałeś, że to niewiara jest matką wszelkiego strachu? A czy podobnie nie jest z zamartwianiem się?

sobota, 19 czerwca 2021

#2 - List do Przyjaciela w depresji. Pójdę z Tobą

Drogi Bracie,

Mówiłeś, że chcesz mówić, ale nikogo już to nie obchodzi. Twój ból jest moim bólem, wiesz o tym? 

Chciałem Ci napisać coś o Opatrzności Bożej, ale wiem, że jesteś świeżo po lekturze pierwszego tomu Reformed Systematic Theology Joela Beeke więc postanowiłem tego nie czynić. Już sam wiesz, jak ciężko jest w piecu doświadczenia przekuć całą wiedzę w coś co pomoże Ci iść dalej.

Wiem, że masz wrażenie, iż wszystko spłonęło. Dodatkowo obciąża Cię poczucie winy jakbyś sam podłożył ogień, który strawił to co kochałeś. Bracie, czuję Twój ból i Twoje serce.

środa, 16 czerwca 2021

List do Przyjaciela w depresji

Drogi Bracie,

Wiem, że w ostatnim czasie poznałeś empirycznie co to znaczy wołać: „Jak długo, o Panie?!”. Wiem, że szukałeś Pana, wyciągałeś do Niego ręce, a pomimo tego twoja dusza nie znalazła pocieszenia. Ostatnim razem gdy dzwoniłem, to byłeś tak zaniepokojony, że nie potrafiłeś mówić. Asaf też tego doświadczył (Ps 77:4).

Pamiętam, że zawsze mówiłeś o swoim pragnieniu doświadczenia eksperymentalnego chrześcijaństwa, o którym pisali purytanie. Jednak Ojciec odpowiedział na twoją modlitwę, wprowadzając cię w miejsce, którego sam nigdy byś nie wybrał.

Charles Spurgeon powiedział kiedyś, że nauczył się całować fale, które rzucają go na Skałę Wieków. Jeśli ten wielki człowiek, „książę kaznodziejów”, tak potężne Boże narzędzie mógł cierpieć na depresję, to dlaczego nie ty? Czy towarzystwo takich ludzi jak Brainerd, Cowper, Bunyan i wielu innych świętych jest dla ciebie czymś uwłaczającym? 

środa, 2 czerwca 2021

Cierpienie i Boża chwała

Odwiedziłem kiedyś kobietę, która umierała na raka macicy. Była bardzo zrozpaczona, ale nie tylko z powodu swojej fizycznej choroby. Wyjaśniła mi, że w młodości miała aborcję i dlatego jest przekonana, że choroba jest bezpośrednią tego konsekwencją. Wierzyła, że rak jest Bożym sądem.

Zwykłą duszpasterską odpowiedzią na takie bolesne pytania pochodzące od kogoś znajdującego się śmiertelnej chorobie, jest stwierdzenie, że ta przypadłość nie jest sądem Bożym za grzech. Ale musiałem być szczery i dlatego powiedziałem, że nie wiem jak jest naprawdę. Być może był to Boży sąd, a może nie. Nie mogę zrozumieć tajemnicy Bożej, ani odczytać działania niewidzialnej ręki Jego opatrzności, dlatego też nie wiedziałem dlaczego ona cierpi. Wiedziałem jednak, że bez względu na powód jej bólu, istniała odpowiedź na jej poczucie winy. Rozmawialiśmy o miłosierdziu Chrystusa i krzyżu, a ona umarła w wierze.
 

5sola.pl Copyright © 2011 -- Template created by O Pregador -- Powered by Blogger