poniedziałek, 8 października 2018

Nowy tydzień bez lęku!

Nie troszczcie się więc o dzień jutrzejszy…” (Mt 6:34)


Są wierzący, którzy żyją w stanie nieustającej trwogi o dzień jutrzejszy. Inni znów niepokoją się i strasznie denerwują, bo nie wiedzą co im przyniesie przyszłość.

Wieki to przywilej poznać tajemnicę zachowania całkowitego spokoju w codziennych problemach. Jaki pożytek może przynieść człowiekowi troszczenie się? Jeszcze nikomu nie dodało ono siły, ani nie przyczyniło się do znalezienia wyjścia z trudnego położenia. 

Denerwowanie się i szarpanie wypacza życie wielu ludzi, które mogłoby stać się pięknym i pożytecznym. Bóg absolutnie zabrania wszelkiej troski i niepokojenia się. On mówi: „Nie troszczcie się”, innymi słowami: „Niech nie panuje nad wami troska, o to co będziecie jedli, albo co będziecie pili (…) czym się przyodziewać będziecie” (Mt 6:25-34). Nie chodzi o to, byśmy nie byli przezorni lub żeby nasze życie miało być nieuporządkowane, bez planu i systematyczności, ale by nie przygniatała nas troska o te wszystkie potrzeby. 

środa, 3 października 2018

Porządek zbawienia

Tych bowiem, których on przedtem znał, tych też przeznaczył, aby stali się podobni do obrazu jego Syna, żeby on był pierworodny między wieloma braćmi. Tych zaś, których przeznaczył, tych też powołał, a których powołał, tych też usprawiedliwił, a których usprawiedliwił, tych też uwielbił” (Rz 8:29-30)

W teologii mówimy o ordo salutis i historia salutisHistoria salutis jest historią zbawienia, na której jest skoncentrowana jest Biblia. Kiedy zajmujemy się teologią z perspektywy historia salutis, rozważamy to co Chrystus, nasza Głowa, uczynił, co otrzymał, a następnie przechodzimy do rozważań naszego uczestnictwa w Jego dziele, jako tych, którzy stanowią cześć Jego Ciała.

On cierpiał i był uwielbiony. Zmartwychwstał i wstąpił do nieba gdzie zasiada na tronie majestatu; a my w jedności z Nim cieszymy się przywilejami, a także oczekujemy na to co w pełni wydarzy się w przyszłości. On jest sędzią wszystkich ludzi, a my w jedności z Nim również będziemy sądzić świat. To wszystko zawiera się w terminie historia salutis.

czwartek, 27 września 2018

Jak nauczyć się cierpliwości

A nie tylko to, ale chlubimy się też uciskami, wiedząc, że ucisk wyrabia cierpliwość” (Rz 5:3)

Ze względu na swoje znaczenie słowa te są obietnicą – nawet jeśli nie wskazuje na to ich forma. Potrzebujemy cierpliwości, a tutaj widzimy drogę do jej osiągnięcia. Tylko poprzez cierpienie uczymy się znosić cierpienie, podobnie jak tylko poprzez pływanie uczymy się pływać. Nie można opanować tej sztuki na suchym lądzie i nie można nauczyć się cierpliwości, nie doświadczając problemów. Czyż nie warto cierpieć ucisk, by zdobyć ten wspaniały pokój umysłu, który łagodnie zgadza się we wszystkim z wolą Boga?

Jednak nasz werset zawiera stwierdzenie niezwykłego faktu, który nie jest zgodny z naturą – jest raczej ponadnaturalny. Ucisk sam w sobie wywołuje rozdrażnienie, niewiarę i bunt. Tylko dzięki świętej alchemii łaski wytwarzana jest w nas cierpliwość. Nie młóci się pszenicy, by wzniecić kurz, a jednak cepy ucisku czynią to na Bożym klepisku. Nie potrząsa się człowiekiem po to, by dać mu wytchnienie, a jednak tak właśnie Pan postępuje ze swoimi dziećmi. Zaprawdę, nie jest to sposób ludzki, ale ma wielki wpływ na oddawanie chwały naszemu jedynie mądremu Bogu.

piątek, 21 września 2018

Ufaj Bogu w mroku

Czasami wołamy, ale nikt nie chce nas słuchać. Rozpaczliwie wyciągamy rękę, jednak napotykamy tylko na obojętne spojrzenia ludzi, dla których możemy stanowić potencjalny problem, dlatego w bardzo wysublimowany sposób mijają nas bez słowa. Żaden opis nie jest w stanie oddać bólu w sercu złamanego człowieka. Żadne słowa nie oddadzą smutku duszy człowieka osamotnionego, w którego życiu mrok nagle przepełnił wszystko.

Brat, który niegdyś był blisko, nagle zniknął pozostawiając za sobą pustkę oraz teologię pozbawioną serca. Inni mający być ojcami w wierze, kolejny raz zawiedli przynosząc hańbę Chrystusowi a swoje obowiązki pasterskie traktując jako wypełnienie wolnego czasu. Kościół w tak pompatycznych słowach nastawiony na „relacje” jest blisko ciebie wtedy, kiedy jesteś uśmiechnięty, zdrowy i przygotowany na to, aby poświęcić się dla kogoś. Słabych ludzi nikt nie traktuje poważnie. Nawet w społeczności kościoła pewni bracia zawsze stanowią nasz „problem”.

wtorek, 18 września 2018

Jezus i Prawo Mojżeszowe

Pierwszą zmianę wprowadził Jezus, kiedy powiedział, że „wszystko co z zewnątrz wchodzi do człowieka, nie może go kalać” (Mt 7:18). Tym samym unieważnił przepisy ceremonialne Starego Testamentu. 

Ewangelista Marek komentuje to prostym stwierdzeniem: „Tak uznał wszystkie potrawy za czyste” (Mk 7:19). George Ladd stwierdza: „Jezus wyłącznie na podstawie swojej władzy unieważnił przepisy czystości ceremonialnej, zawarte w dużej części prawa Mojżeszowego”. Odtąd „synowie są wolni” (Mt 17:26) i dlatego przy spożywaniu pokarmów bądź wstrzymywaniu się od nich kierujemy się miłością.

Jako najważniejsze kryterium naszego postępowania podałem miłość dlatego, ponieważ kierowanie się miłością jest drugą zmianą naszego stosunku do prawa, jaką wprowadził Jezus. Stwierdził, że całe prawo opiera się na miłości: „Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie! Albowiem na tym polega Prawo i Prorocy (Mk 7:12).

Tymi słowami Jezus odwraca naszą uwagę od przestrzegania przykazań per se i kieruje ją na naszą relację z Nim, która rodzi owoce miłości, będącej wypełnieniem prawa.

Trzecia zmiana naszego stosunku do prawa zawarta jest w przypowieści o właścicielu winnicy i dzierżawcach, którzy nie chcieli oddawać mu owoców tej winnicy. Właściciel wielokrotnie posyłał swoje sługi do dzierżawców, którzy jego sługi bili. W końcu posłał do nich swojego syna, którego dzierżawcy zabili. Przypowieść ta opisuje obrazowo relację Boga z Jego ludem – Izraelem. 

piątek, 14 września 2018

O, Panie! - Znaczenie modlitwy

„Wysłuchaj, Panie, modlitwy mojej, I nastaw uszu na wołanie moje! Nie milcz na łzy moje! Gdyż jestem tylko przychodniem u ciebie, Wędrowcem jak wszyscy ojcowie moi” (Psalm 39:13).

„A gdy On w pewnym miejscu modlił się i zakończył modlitwę, ktoś z jego uczniów rzekł do niego: Panie, naucz nas modlić się, jak i Jan nauczył uczniów swoich” (Łuk. 11:1)

„To powiedział Jezus, a podniósłszy oczy swoje ku niebu, rzekł: Ojcze! Nadeszła godzina; uwielbij Syna swego, aby Syn uwielbił ciebie” (Jan 17:1).

„Ci wszyscy trwali jednomyślnie w modlitwie wraz z niewiastami i z Marią, matką Jezusa, i z braćmi jego” (Dz. Ap. 1:14).

„W każdej modlitwie i prośbie zanoście o każdym czasie modły w Duchu i tak czuwajcie z całą wytrwałością i błaganiem za wszystkich świętych” (Efez. 6:18).

„Bez przystanku się módlcie” (1 Tes. 5:17).

Biblia zachęca nas do modlitwy. W celu przekonania się, na czym polega modlitwa, musimy najpierw mieć pewność tego, kim jest Bóg. Zgodnie z nauczaniem Biblii Bóg jest Istotą posiadającą Osobowość. Prawda ta jest tak bardzo ważna kiedy mowa o modlitwie. Oznacza to, że Bóg jest Osobą i możemy mieć z Nim kontakt. Bóg posiada wolę i my, ludzie, możemy mieć z Nim osobistą więź. Gdyby Bóg nie był Osobą, modlitwa nie miałaby żadnego sensu. 

Gdyby Bóg był Osobą, ale gdyby nie był zainteresowany nami, nasza modlitwa skierowana do Niego nie miałaby sensu. Bóg opisany w Biblii jest nie tylko Osobą, ale również nas kocha. „A myśmy poznali i uwierzyli w miłość, którą Bóg ma do nas. Bóg jest miłością, a kto mieszka w miłości, mieszka w Bogu, a Bóg w nim” (1 Jana 4:16).

Prawda ta również jest ważna w odniesieniu do modlitwy. Gdyby Bóg był Osobą, ale obojętną, wtedy modlitwa mogłaby przynieść więcej szkody niż pożytku. Bóg zawsze pragnie dla nas tego, co najlepsze, ponieważ nas kocha.

Bóg jest również wszechmocny. Biblia nas uczy: „Bo u Boga żadna rzecz nie jest niemożliwa” (Łuk. 1:37). Gdyby Bóg nie był wszechmocny, nie moglibyśmy mieć pewności, czy jest On w stanie odpowiadać na nasze modlitwy.

Prawda o tym, że Bóg jest wszechwiedzący, jest również decydująca w zrozumieniu koncepcji modlitwy chrześcijańskiej. Gdyby Bóg był czymś ograniczony, gdyby nie wiedział o wszystkich rzeczach, które mają miejsce, mógłby przeoczyć nasze modlitwy, ponieważ mogłyby się znaleźć poza Jego wiedzą. W Biblii jest to wyraźnie podkreślone, że Bóg wie o wszystkim!

„Ty wiesz, kiedy siedzę i kiedy wstaję, Rozumiesz myśl moją z daleka. Ty wyznaczasz mi drogę i spoczynek, Wiesz dobrze o wszystkich ścieżkach moich. Jeszcze bowiem nie ma słowa na języku moim, A Ty, Panie, już znasz je całe” (Psalm 139:2–4).

„Ja od początku zwiastowałem to, co będzie, i z dawna to, co jeszcze się nie stało. Ja wypowiadam swój zamysł, i spełnia się on, i dokonuję wszystkiego, czego chcę” (Izaj. 46:10).

Bóg jest również mądry i święty. On zawsze wie, co jest dla nas dobre i co będzie nas prowadziło do świętego życia w odróżnieniu od życia w brudzie grzechu. Bóg czynnie działa w świecie według własnego planu – nie tylko kieruje największymi wydarzeniami w historii, ale również angażuje się w życie każdego z nas. Oznacza to, że żadna modlitwa nie jest dla Niego ponad Jego możliwości. Oznacza to również, że żadna modlitwa nie jest przez Niego niezauważona. 

Bóg roztacza Swą władzę absolutnie nad wszystkim, co się dzieje w Jego świecie. Nic nie jest w stanie Go zaskoczyć i nic nie dzieje się w naszym życiu bez Jego wiedzy, chociaż jest prawdą, że my możemy nie do końca rozumieć Jego działanie.

„Bo myśli moje, to nie myśli wasze, a drogi wasze, to nie drogi moje – mówi Pan, lecz jak niebiosa są wyższe niż ziemia, tak moje drogi są wyższe niż drogi wasze i myśli moje niż myśli wasze” (Izaj. 55:8–9).

On słyszy i odpowiada na nasze modlitwy, możemy być tego pewni, opierając się na Jego atrybutach, Jego osobowej naturze, mocy, wiedzy, mądrości, świętości i suwerenności. Wszystkie te cechy Boga są ze sobą powiązane, gdy zbliżamy się do Niego w modlitwie i gdy On odnosi się do nas.

Czesław Bassara



Jest to pierwszy rozdział książki "Znaczenie modlitwy" udostępniony za uprzejmą zgodą Wydawcy. Zachęcamy do jej zakupu na stronie: http://sklep.dkteam.pl

środa, 12 września 2018

Jaki jest chrześcijański ojciec?

Ojciec jest człowiekiem, który wie że jego życie nie należy do niego.
Ojciec jest mężczyzną, którego tożsamość została ukształtowana, przez to do czego powołał go Bóg.
Ojciec przede wszystkim chroni, pielęgnuje i kocha.
Miłość ojca jest zdominowana przez to, w jaki sposób ukazuje on piękno Chrystusa swojej żonie.
Miłość ojca do swoich dzieci jest wzmacniana jego miłością do żony.
Ojciec raczej odżywia niż karze.
Ojca określa ofiarna miłość do swojej rodziny.
Ojciec zna urzekającą moc łagodnego i pewnego ducha.
Ojciec przekonuje przez miłe słowa i stanowcze oddanie prawdzie.

wtorek, 4 września 2018

Trzymaj się zdrowej doktryny!

Jedną z najbardziej subtelnych metod zwiedzenia wierzących przez diabła jest odciąganie ich od zdrowej doktryny. Szatan dobrze wie, że jego największą szansą na sparaliżowanie efektywnych chrześcijan jest rozproszenie ich uwagi niebiblijnymi, wątpliwymi, irracjonalnymi i zmieniającymi się doktrynami.

Nawet jeśli nie jesteśmy dotknięci żadną szczególną infiltracją ze strony fałszywej doktryny, nasza chrześcijańska pielgrzymka może napotkać znaczące przeszkody, takie jak lenistwo, brak czujności i prostej nieznajomości doktrynalnych podstaw. Fałszywa doktryna lub słaba znajomość właściwej czyni nas bezbronnymi wobec wszelkiego rodzaju złych praktyk, wliczając w to słabe lub nieistniejące standardy uczciwości.

Autor Listu do Hebrajczyków przypomina nam gdzie jest nasza ostoja, wzywając nas na właściwą ścieżkę: „Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki. Nie dajcie się zwieść rozmaitym i obcym naukom. Dobrze jest bowiem umacniać serce łaską, a nie pokarmami, co nie przyniosły pożytku tym, którzy się nimi zajmowali" (Hbr 13:8-9).

środa, 29 sierpnia 2018

Definicja wiary

Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3:16).

W naszych rozważaniach usprawiedliwienia zobaczyliśmy, że wiara jest tylko instrumentem poprzez, który otrzymujemy sprawiedliwość Chrystusa. Sprawiedliwość naszego Pana jest podstawą naszego usprawiedliwienia i jest nam przypisana w momencie, kiedy zaufamy tylko Jezusowi w sprawie swojego zbawienia. To wtedy Bóg Ojciec ogłasza nas sprawiedliwymi i daje nam życie wieczne. To wszystko dokonuje się całkowicie niezależnie od wykonywanych przez nas uczynków.

piątek, 24 sierpnia 2018

Cierpienie i wzrost w twoim życiu

Nie mamy bowiem najwyższego kapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz kuszonego we wszystkim podobnie jak my, ale bez grzechu” (Hbr 4:15)


Nigdy nie słyszałem, aby ktokolwiek powiedział: „Nauczyłem się głębokich życiowych lekcji w czasie wygody i komfortu”. Jednak słyszałem wielu silnych świętych mówiących: „Każdy znaczący postęp w moim życiu i doświadczenie głębi Bożej miłości i wzrost społeczności z Nim, miał miejsce przez cierpienie”.

To jest otrzeźwiająca, biblijna prawda. Na przykład: „Owszem, wszystko uznaję za stratę dla znakomitości poznania Chrystusa Jezusa, mojego Pana, dla którego wszystko utraciłem i uznaję to za gnój, aby zyskać Chrystusa” (Flp 3:8). Parafrazując: nie ma bólu, nie ma zysku. Lub: niech wszystko zostanie poświęcone, zrezygnuję ze wszystkiego, jeśli przyniesie mi to więcej Chrystusa.

Oto kolejny przykład: „Chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał” (Hbr 5:8). Ta sama księga mówi nam, że Jezus nigdy nie zgrzeszył (Hbr 4:15).

poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Oczekiwanie na PANA

Gdy Pan obdarza kogoś wielką wiarą, zwykle wypróbowuje ją długim oczekiwaniem. Pan czasami poddaje wierzących przeżyciu, w czasie którego wydaje im się, że głos ich modlitw, uderzając w metaliczne niebo, powraca jak głuche echo. Pukają w złote wrota, lecz one nie drgnęły, jakby miały zardzewiałe zawiasy. Wołali podobnie jak Jeremiasz: „Okryłeś się obłokiem, aby nie dochodziła modlitwa nasza”.

W ten sposób prawdziwie święci ludzie nierzadko poddawani byli ze strony Boga próbie długiego i cierpliwego oczekiwania odpowiedzi na swoje modlitwy, nie dlatego, że ich prośby były pozbawione potrzebnej gorliwości lub były niewłaściwie, lecz dlatego, że nasz Pan daje wszystko w swoim czasie i według swojego upodobania. Jeśli On uważa, że nasza cierpliwość wymaga ćwiczenia, to ma prawo postąpić ze swoją własnością, zgodnie ze swoim punktem widzenia. Żadna modlitwa nie jest daremna. Westchnienie modlitewne nigdy nie było bez pożytku.

wtorek, 14 sierpnia 2018

Czy można stracić nowe życie?

Odrodzenie jest czymś, czego nie można stracić. Jeśli jesteś człowiekiem odrodzonym, takim pozostaniesz. Uważam to za rzecz nieuniknioną, ponieważ odrodzenie jest dziełem Boga. 

A jednak są tacy, którzy zdają się myśleć, że ludzie mogą być zrodzeni na nowo w wyniku uwierzenia prawdzie, a potem, jeśli zawrócą, upadną w grzech lub zaprzeczą prawdzie, stracą swoje odrodzenie. Ale, jeśli zawrócą i znowu uwierzą, będą odrodzeni ponownie – tak jakby ktoś miał moc narodzić się na nowo, umrzeć, narodzić się na nowo, umrzeć i tak aż w nieskończoność!

Odrodzenie jest dziełem samego Boga w głębokości duszy i On czyni to w sposób niezmienny. Bóg umieścił to życie we mnie i dzięki temu nic mnie od Niego nie jest w stanie odłączyć. Kiedy dochodzimy do mistycznej jedności, która bezpośrednio po tym następuje, widzimy jeszcze bardziej, że to dzieło jest nie do cofnięcia. Jest to praca o stałych skutkach i nic nie może ich przerwać.

środa, 8 sierpnia 2018

Grzechy towarzyszące pornografii

Wiemy, że pornografia jest okropnym i szkodliwym grzechem. Wiemy, że ci którzy karmią się pornografią, popełniają grzech pożądania, ale lista przewinień nie kończy się tylko na żądzy. Kiedy otwierasz swoją przeglądarkę, aby oglądać zdjęcia i filmy video, grzeszysz w sposób przekraczający tylko zwykłą pożądliwość. Oto 8 grzechów, które popełniasz, spoglądając na materiały pornograficzne.

Popełniasz grzech bałwochwalstwa. Wszystkie grzechy są bałwochwalstwem gdyż stanowią próbę odnalezienia radości i satysfakcji nie w samym Bogu, ale w tym czego Bóg zakazuje (Wyj 20:3-6).
Matt Papa stwierdził, że bożkiem może być wszystko co jest dla ciebie cenniejsze niż Bóg. Jest to cokolwiek, co ma większą wartość od Boga w twoim życiu – wszystko to co kochasz, czemu ufasz czy też czemu jesteś posłuszny zamiast Bogu. Wszystko co zastąpiło Boga i dziś stanowi podstawę twojej radości. Popełniłeś grzech bałwochwalstwa.

Popełniłeś grzech cudzołóstwa. Jest to najbardziej oczywisty grzech, który popełniasz karmiąc się pornografią. W Ewangelii Mateusza rozdziale 5, Jezus zwraca uwagę na związek pomiędzy pożądaniem a cudzołóstwem: „Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie będziesz cudzołożył. Lecz ja wam mówię: Każdy, kto patrzy na kobietę, aby jej pożądać, już popełnił z nią cudzołóstwo w swoim sercu” (25-27). Pornografia jest żądzą oraz istnieje po to aby sprzyjać pożądliwości. Pożądanie stanowi element szeroko rozumianego grzechu cudzołóstwa: czynu lub pragnienia seksualnego zaangażowania z kimś innym niż twój małżonek.

poniedziałek, 6 sierpnia 2018

Jak odzyskać utraconą moc?

To my chrześcijanie stanowimy Kościół i cokolwiek czynimy, czyni Kościół. Dlatego sprawa Kościoła jest osobistą sprawą każdego z nas. Aby postąpić krok naprzód, musimy zacząć od siebie.

Aby odzyskać utraconą moc, Kościół musi zobaczyć niebo otwarte i ujrzeć Boga chwały.

Przede wszystkim musimy odrzucić nasze grzechy. Przeświadczenie, że świętego Boga nie mogą poznać ludzie będący w pętach zła, nie jest w religii chrześcijańskiej niczym nowym.

Po drugie, musimy w wierze poświęcić całe swe życie Jezusowi. Musimy wolitywnie i emocjonalnie związać się z Nim i być Mu posłusznym we wszystkich sprawach. To zobowiązuje nas do respektowania Jego nakazów, niesienia swego krzyża oraz do miłowania Boga i bliźniego.

Po trzecie, musimy umrzeć dla grzechu i żyć dla Boga, co musi być poprzedzone całkowitym otwarciem na działanie Ducha Świętego. Musimy także przestrzegać samodyscypliny niezbędnej do tego, aby chodzić w Duchu Świętym i zdusić w sobie pożądliwość ciała.

czwartek, 2 sierpnia 2018

"[...] a moje oczy widziały Króla, PANA zastępów"

W dawnych czasach mawiano o ludziach wiary, że „chodzą w bojaźni Bożej” i „służą Panu z bojaźnią”. Mimo ich bliskiej zażyłości z Bogiem i mimo śmiałości ich modlitw, podstawą życia religijnego owych ludzi była koncepcja Boga budzącego strach i przerażenie swoją niedostępnością i niepoznawalnością. 

Koncepcja Boga transcendentnego przewija się przez całą Biblię przydając barw i tonów postaciom świętych. Bojaźń Boga była czymś więcej niż obawą przed niebezpieczeństwem. Był to irracjonalny strach, dominujące uczucie całkowitej zależności w obliczu Boga Wszechmocnego.

Za każdym razem kiedy Bóg w czasach biblijnych pojawiał się przed ludźmi, wywoływał On w nich paraliżujące uczucie grozy i przerażenia połączone z przygniatającym poczuciem grzechu i winy.

I powiedziałem: Biada mi! Już zginąłem; jestem bowiem człowiekiem o nieczystych wargach i mieszkam wśród ludu o nieczystych wargach, a moje oczy widziały Króla, PANA zastępów”. (Iz 6:5)

Jego ciało było jak z berylu, jego oblicze z wyglądu jak błyskawica, jego oczy – jak pochodnie ogniste, jego ramiona i nogi – jak blask wypolerowanej miedzi, a dźwięk jego słów – jak głos tłumu. Tylko ja sam, Daniel, miałem to widzenie. Mężczyźni, którzy byli ze mną, nie mieli tego widzenia; ale wielki strach padł na nich i pouciekali, aby się ukryć. A ja sam zostałem i miałem to wielkie widzenie, ale nie pozostało we mnie siły. Moja uroda zmieniła się i zepsuła, i nie miałem żadnej siły. Wtedy usłyszałem dźwięk jego słów; a gdy usłyszałem dźwięk jego słów, upadłem na twarz w głęboki sen, twarzą ku ziemi”. (Dn 10:6-9)
 

5 Sola Reformacji - Tylko Bogu chwała Copyright © 2011 -- Template created by O Pregador -- Powered by Blogger