czwartek, 21 marca 2019

Strach a suwerenność Boga

„Bóg ma wszystko pod kontrolą". Te słowa mogą być wspaniałym pocieszeniem dla osób borykających się z powszechnymi fobiami, naturalnymi obawami lub nawet głębokimi lękami. Przypomnienie, że Bóg ma wszystko pod kontrolą często przynosi ogromną ulgę.

Są jednak chwile, gdy słowa: „Bóg ma wszystko pod kontrolą" mogą pogorszyć sprawę. Przerażony chrześcijanin mógł już borykać się z faktem, że Bóg jest suwerenny i dojść do błędnego wniosku, że Bóg go karze, lub gorzej, że Bóg go opuścił. 

U podstawy takiego lęku lub niepewności prawdopodobnie nie leży to, czy Bóg ma wszystko pod kontrolą (doktryna, którą większość chrześcijan akceptuje), ale to, dlaczego Bóg dopuszcza, by chrześcijanin czuł niepewność lub przerażenie. Świadomość Bożej suwerenności może nie być źródłem ulgi w  każdym przypadku – tylko kolejnym źródłem zwątpienia, frustracji i strachu. Strach może do tego doprowadzić nawet chrześcijan.

piątek, 15 marca 2019

Najlepsza zachęta do wejścia przez ciasną bramę

„Wchodźcie przez ciasną bramę. Szeroka bowiem jest brama i przestronna droga, która prowadzi na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Ciasna bowiem jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują” (Mt 7:13-14 UBG)

Jednak najsilniejszą ze wszystkich pobudką, aby wejść przez ciasną bramę i iść wąską drogą jest to, że Ktoś ciebie poprzedza. Musisz pozostawić świat za sobą. Być może zmuszony będziesz pozostawić tych, którzy są tobie drodzy, siebie samego oraz swoje stare ja.

Być może przechodząc przez bramę pomyślisz sobie, że będziesz odizolowany i samotny. Tak jednak nie jest. Będą na tej drodze wraz z tobą również inni - „i niewielu jest tych, którzy ją znajdują”. Nie ma ich tak wielu, jak na innej drodze. Są to jednak ludzie wybrani i wyselekcjonowani.

poniedziałek, 11 marca 2019

Dlaczego Bóg dopuszcza doświadczenia?

Dlaczego Bóg dopuszcza, aby na naszej drodze życia spotykały nas uciski i doświadczenia?

Po pierwsze – dlatego, że wszechmocna łaska Boża objawia się daleko jaśniej na drodze pełnej doświadczeń, niż na drogach pozbawionych trudnych przeżyć. „Mamy zaś ten skarb w naczyniach glinianych, aby się okazało, że moc, która wszystko przewyższa jest z Boga, a nie z nas” (2 Kor 4:7).

Po drugie – w takich okolicznościach lepiej uświadamiamy sobie naszą zależność od Boga. On pragnie, abyśmy byli Jego własnością i opierali się wyłącznie na Jego mocy.

poniedziałek, 4 marca 2019

Czym jest doktryna o Bożym wybraniu?

Myśl, że Bóg robi, to co chce, a to co On robi jest prawdziwe i słuszne, ponieważ On to robi, jest podstawą zrozumienia wszystkiego w Biblii, wliczając w to doktrynę o wybraniu.

W szerokim sensie, wybranie odnosi się do faktu, że Bóg wybiera (decyduje) robić wszystko co robi w sposób, który uznaje za stosowny. Gdy On działa, robi to tylko dlatego, że On decyduje by działać sposób celowy i niezależny. Zgodnie z własną naturą, z uprzednio powziętym planem, według własnego upodobania, On decyduje robić to, czego zapragnie, bez nacisku czy ograniczeń ani żadnego zewnętrznego wpływu.

Myśl ta przewija się przez Biblię wielokrotnie. W akcie stworzenia Bóg stworzył dokładnie to, co zamierzał stworzyć, w sposób, w jaki chciał to zrobić (Rodz.1:31). I od czasu stworzenia, On suwerennie zaplanował i dopuścił wszystko w historii ludzkości w celu zrealizowania planu Odkupienia, który uprzednio zamierzył (Iz.25:1; 46:10; 55:11; Rzym.9:17; Ef.3:8-11).

poniedziałek, 25 lutego 2019

Niezadowolenie z siebie ...

„Jan wprawdzie żadnego cudu nie uczynił, ale wszystko, cokolwiek o Nim powiedział, było prawdą” (J 10:41)

Może jesteś niezadowolony z samego siebie? Nie jesteś geniuszem, nie posiadasz wybitnych zdolności i nie objawiasz jakichś wspaniałych darów. Dział twojego istnienia jest mierny. Dni twoje nie odznaczają się niczym, są jednostajne i podobne jeden do drugiego. Bez względu na to wszystko, twoje życie może mieć ogromne znaczenie. 

Jan nie uczynił żadnego cudu, lecz o nim właśnie Pan Jezus powiedział: „Nikt z tych, którzy się z niewiast narodzili, nie jest większy od Jana Chrzciciela”. Głównym zadaniem w życiu Jana było świadczenie o „Światłości” i być może, że to właśnie jest twoim i moim działem. On zadowolił się tym, że był tylko głosem wołającym na puszczy, który nawoływał ludzi do Chrystusa. 

piątek, 22 lutego 2019

Najlepsze przed nami

„Chociaż cię trapiłem, już więcej nie będę cię trapił” (Na 1:12b UBG)

Istnieje pewna granica poniżenia. Bóg zsyła poniżenie, ale On też je odsuwa. Czy wzdychasz i pytasz: "Kiedy to się skończy?". Pamiętaj, że nasze zmartwienia znikną ostatecznie, kiedy to ziemskie życie przeminie. Czekajmy więc spokojnie i z cierpliwością przyjmujmy wolę Pana, dopóki nie powróci.

Nasz Ojciec w niebie cofa rózgę, gdy Jego plan użycia jej zostaje całkowicie wypełniony. Gdy wyeliminuje głupotę, nie zada nam więcej razów. Gdy zsyła cierpienie, które ma służyć doświadczeniu nas i oddaniu Mu chwały, to skończy się ono, gdy złożymy świadectwo ku Jego chwale. 

wtorek, 19 lutego 2019

Czym jest Ewangelia?

Nie ma większego przesłania od poselstwa Ewangelii. Jednak często bywa tak, że wiadomość Ewangelii ulega ogromnemu zniekształceniu lub uproszczeniu. Ludzie myślą, że głoszą Ewangelię, kiedy mówią: „możesz mieć cel w swoim życiu” lub „możesz nadać swemu życiu sens” albo „możesz mieć osobistą relację z Jezusem”. Wszystkie te rzeczy są prawdą i wszystkie są niezwykle istotne, jednak żadna z nich nie dotyka serca (najważniejszej części) Ewangelii.

Ewangelia nazywana jest „Dobrą Nowiną” ponieważ odnosi się do najpoważniejszego problemu z jakim ty i ja jako istoty ludzkie mamy do czynienia. A ten problem można wyrazić w następujący sposób: Bóg jest święty i sprawiedliwy, a ja nie. Na końcu swojego życia, stanę przed świętym i sprawiedliwym Bogiem, który osądzi moje życie. I albo będę sądzony na podstawie mojej własnej sprawiedliwości – albo jej braku – albo sprawiedliwości kogoś innego. 

poniedziałek, 11 lutego 2019

Kilka słów od starego Purytanina

1. Patrz się na to, co jest najgorsze w twoim stanie. Lepiej to widzieć tutaj niż w piekle; bo musisz zobaczyć twój straszny stan tu lub tam.

2. Strzeż się małych grzechów, bo po nich idą większe, a te ciągną za sobą jeszcze większe, a wtedy nastąpi wylanie gniewu Bożego; a wtedy twój stan końcowy, będzie gorsy niż początkowy (2P 2:20).

3. Strzeż się złego towarzystwa i złych rozmów, gdyż one psują dobre obyczaje. Bóg powiedział w Biblii, że złe towarzystwo odwróci cię od chodzenia Jego drogami i będzie kusić cię, abyś służył obcym bogom – diabłom.

4. Strzeż się myśli, która każe ci zwlekać z pokutą, bo to prowadzi do potępienia (Prz 1:24; Za 7:12-13).

piątek, 8 lutego 2019

Dlaczego już nie jestem katolikiem - Część 1: chrzest

Kościół rzymskokatolicki (dalej KRK) naucza, że chrzest niemowląt jest odpowiedzią na duchową chorobę, która od Upadku człowieka niszczy ludzkość. Zgodnie z nauczaniem biblijnym, KRK głosi, że każde dziecko przychodzi na świat z duszą splamioną grzechem pierworodnym, odziedziczonym po Adamie i Ewie. Konsekwencją Upadku było nie tylko wygnanie z Edenu, ale również oddzielenie od świętego Boga.

W Katechizmie Kościoła Katolickiego czytamy: „Dzieci, rodząc się z upadłą i skażoną grzechem pierworodnym naturą, również potrzebują nowego narodzenia w chrzcie, aby zostały wyzwolone z mocy ciemności i przeniesione do Królestwa wolności dzieci Bożych, do którego są powołani wszyscy ludzie. Czysta darmowość łaski zbawienia jest szczególnie widoczna przy chrzcie dzieci. Gdyby Kościół i rodzice nie dopuszczali dziecka do chrztu zaraz po urodzeniu, pozbawialiby je bezcennej łaski stania się dzieckiem Bożym”.

środa, 30 stycznia 2019

Gdy pokój niebieski Bóg w duszę mi tchnie...

Świadectwo Horacego Spafforda. Wiedząc, że pożar, który miał miejsce w Chicago w 1873 roku, przyniósł mu finansową klęskę, wysłał żonę i czwórkę dzieci do Anglii na statku SS Ville de Havre. 

W połowie drogi statek zderzył się z innym statkiem, SS Lochearn. Ponad dwieście osób utonęło, w tym czworo dzieci Spafforda. Dotarłszy do brytyjskiego brzegu, Pani Spafford wysłała telegram. Zawierał on jedynie dwa słowa: „Ocalałam. Sama.”. 

Horacy Spafford złapał pierwszy możliwy parowiec i dowiedział się od kapitana o miejscu, w którym utonęły jego córki. Sądzi się, że właśnie wtedy ułożył słowa pieśni:

poniedziałek, 21 stycznia 2019

Nie ma prawdziwej ewangelizacji bez doktryny o grzechu

Nie ma prawdziwej ewangelizacji bez doktryny o grzechu i bez zrozumienia, czym jest grzech. Nie zamierzam przesadzić, ale powiem, że ewangelia, która po prostu wzywa: „Przyjdź do Jezusa” i oferuje Jego jako Przyjaciela, oferuje owo wspaniałe nowe życie, bez przekonywania o grzechu, nie jest nowotestamentową Ewangelią.

Istota ewangelizacji polega na rozpoczęciu nauczania od prawa; a z tego powodu, że nie naucza się prawa, mamy tak wiele powierzchownych ewangelizacji. Rozważ służbę naszego Pana, a odniesiesz wrażenie, że Jezus będąc tak daleki od wywierania nacisku na ludzi i podejmowania decyzji dla Niego, równocześnie położył na drodze człowieka wielką przeszkodę. 

W efekcie mówił: „Czy zdajesz sobie sprawę z tego, co robisz? Czy jesteś świadomy kosztów? Czy zdajesz sobie sprawę gdzie może cię to zaprowadzić? Czy wiesz, że oznacza to zaparcie się siebie, codzienne branie krzyża i naśladowanie Mnie?”. Z powodu grzechu prawdziwe głoszenie Ewangelii zawsze musi zaczynać się od prawa.

wtorek, 15 stycznia 2019

Modlitwa, która usuwa niepokój

„Jezus mu powiedział: Idź, twój syn żyje. I uwierzył ten człowiek słowu, które powiedział mu Jezus, i poszedł” (J 4:50)

„Dlatego mówię wam: O cokolwiek prosicie w modlitwie, wierzcie, że otrzymacie, a stanie się wam” (Mk 11:24)

Bywają przypadki wymagające od nas określonej modlitwy. Módl się wtedy tak długo, aż uwierzysz Bogu i będziesz miał pewność, że możesz z góry podziękować za wysłuchanie twojej prośby. Jeśli nie otrzymałeś natychmiast jasnej i wyraźnej odpowiedzi, niech w twojej dalszej modlitwie nie pojawią się wątpliwości, iż otrzymasz to, o co prosiłeś. Modlitwa, w której kryje się zwątpienie, zamiast pomóc, stanie się przeszkodą, bo wkrótce poczujesz, że wiara twoja osłabła, albo całkiem uleciała. Powód do tego rodzaju modlitwy nie pochodzi od Ducha Świętego, lecz od nas samych, a może i od szatana. 
Jeśli Pan zwleka z odpowiedzią na naszą prośbę, nie grzeszysz jeśli ją powtórzysz, lecz czyń to z wiarą. Wystrzegaj się modlitwy, która mogłaby osłabić twoją wiarę. Nic tak nie wzmacnia wiary, jak pewność, że otrzyma się odpowiedź. Wiara daje nam możliwość dziękowania z góry za wysłuchanie modlitwy.

piątek, 11 stycznia 2019

Istota kalwinizmu

Kalwinista wierzy, że Bóg jest Panem życia i Suwerenem wszechświata, którego wola jest kluczowa dla historii. Kalwinista wierzy, że On jest niezależny od jakiejkolwiek siły poza Nim w osiąganiu Swoich zamiarów; że On zna zakończenie od samego początku; że On tworzy, podtrzymuje, zarządza i kieruje wszystkim; i że Jego wspaniały projekt będzie w pełni i doskonale objawiony przy końcu wieków. "Albowiem z niego i przez niego i ku niemu jest wszystko; jemu niech będzie chwała na wieki" (Rzym 11:36). 

Jak mówi Charles Hodge: "Suwerenność Boga jest dla wszystkich innych doktryn tym, czym formowanie się granitu dla innych warstw ziemi. Stanowi ich podłoże i podtrzymuje je, wystając tylko gdzieniegdzie. Tak też ta doktryna powinna być podłożem dla naszego zwiastowania i powinna być dokładnie przedstawiana.

środa, 2 stycznia 2019

Sól ziemi

„Wy jesteście solą ziemi ... Wy jesteście światłością świata... Tak niech wasza światłość świeci przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili waszego Ojca, który jest w niebie." (Mateusza 5:13-16)

Ten werset często jest cytowany jako uzasadnienie dla zaangażowania kościoła w działalność polityczną – lobbowanie, mobilizowanie wyborców, organizowanie protestów i zaprzęganie ruchu ewangelikalnego do walki politycznej. Niedawno usłyszałem pewnego przywódcę kościoła ewangelikalnego, który mówił „Musimy sprawić by nasze głosy zostały usłyszane w sztabach wyborczych; inaczej nie będziemy solą i światłem tak jak nam Jezus przykazał".

Takie rozumienie dominuje w naszym kraju. Powiedz „sól i światło" a typowy wyznawca ewangelikalizmu zacznie, niby w odruchu Pawłowa, mówić o polityce.

Ale spójrzmy na wypowiedź Jezusa uważnie w jej kontekście. On nie nawoływał do bojkotów, protestów lub kampanii politycznych. On nawoływał swoich uczniów do świętego życia.

niedziela, 23 grudnia 2018

Święta są dla tych… którzy ich nie cierpią

Zdaje się, że już przyzwyczailiśmy się słyszeć, jak to Święta Bożego Narodzenia są trudne dla niektórych osób. Historia Scrooge’a (bohatera „Opowieści wigilijnej” Charles’a Dickens’a – przyp. tłum.) i jego – eh … – problemów, których nastręczał mu świąteczny czas, nie jest już więcej zwykłą anegdotą. Można by powiedzieć, że historia ta jest obecnie zupełnie przewidywalna. 

Choć możliwe, że zawsze taka była. Możliwe, że radość, jaką niosą święta, była zawsze kłującym uczuciem dla tych, dla których nawet wyobrażenie sobie radości przychodzi niezwykle ciężko.
Nie tak dawno  ktoś opowiadał mi jak trudne będą te Święta ze względu na złamane serce jednej z osób z jego rodziny. W historii tej przeważało poczucie braku jakiejkolwiek nadziei i wszechogarniająca ruina. Ból tej osoby był tak świeży, że czynił niemożliwym cieszenie się z nadchodzących Świąt. Do  dziś nie mogę zapomnieć tej historii.
 

5sola.pl Copyright © 2011 -- Template created by O Pregador -- Powered by Blogger