środa, 2 czerwca 2021

Cierpienie i Boża chwała

Odwiedziłem kiedyś kobietę, która umierała na raka macicy. Była bardzo zrozpaczona, ale nie tylko z powodu swojej fizycznej choroby. Wyjaśniła mi, że w młodości miała aborcję i dlatego jest przekonana, że choroba jest bezpośrednią tego konsekwencją. Wierzyła, że rak jest Bożym sądem.

Zwykłą duszpasterską odpowiedzią na takie bolesne pytania pochodzące od kogoś znajdującego się śmiertelnej chorobie, jest stwierdzenie, że ta przypadłość nie jest sądem Bożym za grzech. Ale musiałem być szczery i dlatego powiedziałem, że nie wiem jak jest naprawdę. Być może był to Boży sąd, a może nie. Nie mogę zrozumieć tajemnicy Bożej, ani odczytać działania niewidzialnej ręki Jego opatrzności, dlatego też nie wiedziałem dlaczego ona cierpi. Wiedziałem jednak, że bez względu na powód jej bólu, istniała odpowiedź na jej poczucie winy. Rozmawialiśmy o miłosierdziu Chrystusa i krzyżu, a ona umarła w wierze.

środa, 26 maja 2021

Ja potrzebuję Ewangelii

Myślę, że większość z nas jest przekonana o tym, że w życiu chrześcijańskim Ewangelia powinna być w centrum. Jerry Bridges napisał: „Zaczynam swój czas z Bogiem od przejrzenia i przyjęcia dla siebie samego Ewangelii. Ponieważ ewangelia jest dla grzeszników, to przychodzę do Chrystusa jako wciąż praktykujący grzesznik. To bardzo ważne, kiedy zaczynamy od docenienia Ewangelii, bo to dzięki Chrystusowi mamy dostęp do Boga Ojca. Musimy uczyć się żyć Ewangelią każdego dnia naszego życia. Kiedy szatan atakował mnie oskarżeniami dotyczącymi moich grzechów, zacząłem "głosić Ewangelię samemu sobie". Nauczyłem się to kontynuować w ramach codziennej potrzeby przypominania sobie Ewangelii”. 

środa, 19 maja 2021

Czy chrześcijanin może stracić zbawienie (Hbr 6:1-6)?

Każda dyskusja w temacie utracalności zbawienia, prędzej czy później kieruje się do tekstu z Listu do Hebrajczyków. Ponieważ  jest on niezwykle istotny w przedmiocie naszych rozważań o nieutracalności zbawienia (wytrwaniu świętych) musimy przyjrzeć mu się z bliska.

Dlatego zostawmy podstawowe nauki o Chrystusie i przejdźmy do tego, co doskonałe, nie zakładając ponownie fundamentu, którym jest pokuta od martwych uczynków i wiara w Boga; Nauka o chrztach i nakładaniu rąk, o zmartwychwstaniu umarłych i sądzie wiecznym. I to uczynimy, jeśli Bóg pozwoli. Niemożliwe jest bowiem, żeby tych, którzy raz zostali oświeceni i zakosztowali daru niebieskiego, i stali się uczestnikami Ducha Świętego; Zakosztowali też dobrego słowa Bożego i mocy przyszłego wieku; A odpadli – ponownie odnowić ku pokucie, gdyż sami sobie znowu krzyżują Syna Bożego i wystawiają go na hańbę” (Hbr 6:1-6).

środa, 12 maja 2021

Ogień, który uwalnia. Ból, który leczy

Julie Lowe stwierdziła, że: „Komfort to nie brak kłopotów, ale obecność Boga pośród nich”. Przeczytaj proszę wraz ze mną tekst z Księgi Proroka Daniela 3:20-27.

Jeśli jesteś podobny do mnie, to wezwanie z Listu Jakuba, aby poczytywać za największą radość próby, które nas spotykają w życiu (Jk 1:2) pewnie i dla ciebie stanowi aberrację tego czym jest „obfite” życie, o którym wspominał Pan Jezus (J 10:10).

Nie chciałbym być na miejscu przyjaciół Daniela. Jestem daleki od skrajnych poglądów donatystów, którzy znani byli ze swojego pragnienia męczeństwa. Jednakże czytając omawiany fragment Słowa Bożego nie możemy przeoczyć faktu, że tych trzech młodych ludzi doświadczyło obecności samego Chrystusa.

Wbrew oczekiwaniom pogańskiego władzy, żaden z nich nie doznał szkody od ognia, który spalił tylko wiążące ich sznury. Zauważ, że oni będąc związani, zostali wrzuceni w sam środek pieca przygotowanego specjalnie na tę okazję. Zanim weszli w ogień byli związani, nie mogli swobodnie się poruszać, ale czynnikiem który zmienił ich położenie był właśnie ogień, źródło ich potencjalnej śmierci.

środa, 5 maja 2021

Chrześcijanie radzący sobie z atakami paniki i niepokojem cz. 4

Okej, kontynuujmy nasz temat niepokoju. Rozmawialiśmy o atakach lęku. 

„Potem powiedział do swoich uczniów: Dlatego mówię wam: Nie troszczcie się o wasze życie, co będziecie jeść, ani o ciało, w co będziecie się ubierać. Życie jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż ubranie. Przypatrzcie się krukom, że nie sieją ani nie żną, nie mają spiżarni ani spichlerza, a jednak Bóg je żywi. O ileż cenniejsi jesteście wy niż ptaki!

I któż z was, martwiąc się, może dodać do swego wzrostu jeden łokieć? Jeśli więc najmniejszej rzeczy nie możecie uczynić, czemu troszczycie się o inne? Przypatrzcie się liliom, jak rosną: nie pracują ani nie przędą, a mówię wam, że nawet Salomon w całej swojej chwale nie był tak ubrany, jak jedna z nich. A jeśli trawę, która dziś jest na polu, a jutro będzie wrzucona do pieca, Bóg tak ubiera, o ileż bardziej was, ludzie małej wiary?

środa, 28 kwietnia 2021

Jedno spojrzenie mojego Jezusa

Ten zaś sługa, który znał wolę swego pana, a nie był gotowy i nie postąpił według jego woli, otrzyma wielką chłostę. Lecz ten, który jej nie znał i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele się będzie wymagać, a komu wiele powierzono, więcej będzie się od niego żądać” (Łk 12:47-88)

Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę za to, co czynił w ciele, według tego, co czynił, czy dobro, czy zło” (2 Kor 5:10).

[…] Wszyscy bowiem staniemy przed trybunałem Chrystusa” (Rz 14:10)

środa, 21 kwietnia 2021

Kiedy błąd staje się herezją?

Czy wiara w to, że Biblia zawiera Słowo Boże, a nie jest Słowem Bożym jest herezją? Czy ludzie wierzący, że krzyż Chrystusa zawsze gwarantuje człowiekowi uzdrowienie z fizycznej choroby, są odstępcami? Czym właściwie jest herezja? To tylko część pytań, przed którymi zostałem postawiony w ostatnich tygodniach.

10 lat temu Albert Mohler napisał na swoim blogu post, przedstawiając w skrócie to co nazwał „teologiczną selekcją rannych/oceną stanu zdrowia rannych”. Zapożyczając tę terminologię ze szpitalnego oddziału ratunkowego, Mohler omawiał potrzebę uszeregowania pod względem ważności i priorytetów określonych kwestii doktrynalnych.

czwartek, 15 kwietnia 2021

Jezus jest Bożym "Amen"

"Wszystkie obietnice Boga znajdują swoje Tak w Nim. Dlatego to właśnie przez Niego wypowiadamy nasze Amen dla Boga ku Jego chwale". (2 Koryntian 1,20).

Modlitwa jest miejscem, w którym przeszłość i przyszłość są wielokrotnie w naszym życiu ze sobą połączone. Wspominam o tym tutaj, ponieważ Paweł łączy modlitwę z Bożym Tak w tym wersecie w uderzający sposób. W 2 Liście do Koryntian 1,20, mówi on (za pomocą karkołomnej greki, która przechodzi w karkołomną polszczyznę): "Dlatego to przez Niego wypowiadamy nasze Amen Bogu na Jego chwałę." Spróbujmy to wyprostować. Oto, co on mówi: "Dlatego, z powodu Chrystusa, wypowiadamy Amen Bogu w naszych modlitwach, aby pokazać, że Bóg otrzymuje chwałę za przyszłą łaskę, o którą prosimy i na którą liczymy, kiedy się modlimy". 

poniedziałek, 12 kwietnia 2021

Co się stało z Ravim Zachariasem? 3 Możliwe wyjaśnienia

Sceptycznie przyjąłem wiadomości o domniemanych zarzutach związanych z niewłaściwym postępowaniem Raviego Zachariasa. Po prostu nie mogłem w to uwierzyć. Zawsze kiedy osoba zmarła zostaje oskarżona i tym samym pozbawiona możliwości obrony, moim odruchem opartym na założeniu „niewinny do czasu udowodnienia winy”, jest przyznanie sobie prawa do wątpliwości. Jednak w przypadku tak ogromnej ilości dowodów zaprzeczenie, że Ravi Zacharias prowadził podwójne życie, wydaje się po prostu niemożliwe.

Jest to dla mnie oszołomienie i czuję się zmuszony względem moich czytelników ustosunkować do tej sprawy. To obrazuje mój pogląd w jaki sposób odnieść się do zarzutów wobec osoby uznającej się za chrześcijanina, która jednak nie jest w stanie sama się bronić.

wtorek, 6 kwietnia 2021

Jak chińscy pastorzy rozwinęli swoją teologię cierpienia

„Znakiem kościoła jest krzyż” - powiedział zebranym jeden z wiodących chińskich pastorów. „Jeśli naprawdę żyjesz życiem Chrystusa, będziesz prześladowany. Ale będziesz miał także moc zmartwychwstania. Będziesz miał moc, aby cierpieć”.

Starsze pokolenia „nie miały teologii systematycznej spisanej na papierze” - powiedział jeden z pastorów z północnych Chin. „Nie mogli stworzyć systemu. Ale wiedzieli, podobnie jak ja, że ​​Bóg kontroluje wszystko. Przeczytali Rzymian 8:28, że Bóg czyni wszystko razem dla dobra tych, którzy Go miłują. Wiedzieli, że Bóg ma kontrolę”.

poniedziałek, 29 marca 2021

Księga Daniela i COVID-19

Jeśli jesteś trochę podobny do mnie, to miniony rok mógł wprawić cię w konsternacje. Perturbacje światowe mogły zdezorganizować życie niejednego z nas; wewnętrznie lub zewnętrznie. Co Bóg czynił w 2020 roku?

„O głębokości bogactwa zarówno mądrości, jak i poznania Boga! Jak niezbadane są jego wyroki i niedocieczone jego drogi! Któż bowiem poznał myśl Pana albo kto był jego doradcą? Lub kto pierwszy mu coś dał, aby otrzymać odpłatę? Z niego bowiem, przez niego i w nim jest wszystko. Jemu chwała na wieki. Amen” (Rz 11:33-36)

Z pewnością wola naszego Stwórcy w wielu aspektach jest czymś niezmierzonym dla nas i nasz PAN nigdy nie da nam poznać wszystkich swoich zamysłów. Jednak na podstawie biblijnego objawienia wiemy, że nasz Bóg jest nieskończenie mądry, dobry i absolutnie suwerenny.

Czy nie jest to dobra wiadomość dla nas, którzy żyjemy w korona wirusowej rzeczywistości, gdy nasz rząd podejmuje bezprecedensowe środki, w celu zapewniania nam „bezpieczeństwa”?

Księga Daniela przypomina, że nawet pośród największego zamętu Bóg króluje, a Jego panowanie jest niepodważalne.

wtorek, 16 marca 2021

Garncarz jest dla nas

„Biada temu, który się spiera ze swoim Stwórcą, będąc skorupą jak inne skorupy gliniane. Czy glina powie swemu garncarzowi: Cóż czynisz? A twoje dzieło: On nie ma rąk?" (Izajasza 45,9). 

Majestat Boga jest większy, kiedy widzimy Go przez pryzmat stworzenia ex nihilo (z niczego). On rozkazuje nicości, a ona jest posłuszna i staje się czymś. Z niczego czyni glinę, a z gliny czyni nas - naczynia Pańskie (Izajasza 45, 9) - swoją własność, przeznaczoną dla Jego chwały, w całkowitej zależności od Niego. „Wiedzcie, że Pan, On jest Bogiem! To On nas stworzył, a my jesteśmy Jego; jesteśmy Jego ludem i owcami Jego pastwiska" (Psalm 100,3). To pokorna sprawa, gdy jest się owcą i naczyniem, które należy do kogoś innego. Dziś rano czytałem fragment Księgi Izajasza i znalazłem kolejne stwierdzenie o Bożym majestacie. Kiedy połączyłem to z absolutną mocą i prawami Boga jako Stwórcy, w moim sercu powstał płomień. Księga Izajasza 33,21 mówi: "Wielmożny PAN sam będzie dla nas...".

czwartek, 11 marca 2021

Choroba psychiczna a Biblia

Niedawno przeczytałem dwa artykuły napisane przez znanego autora chrześcijańskiego, który jest również związany z poradnictwem chrześcijańskim. W swoich tekstach argumentował on, że choroba psychiczna była konstruktem społecznym stworzonym przez świeckich lekarzy i psychiatrów, a zatem nie jest biblijna. Tak więc, kiedy ktoś jest w depresji, to tak naprawdę doświadcza smutku, a próby medycznego leczenia są sprzeczne z mocą Bożą. Kiedy ktoś doświadcza niepokoju, tak naprawdę przeżywa tylko zmartwienie, a leczenie go jest traktowane jako świecka odpowiedź na problem duchowy. 

Cel artykułu miał być dobry: autor starał się wykazać, że Jezus jest wystarczającą pomocą w każdym aspekcie życia. Uważam jednak, że traktowanie choroby psychicznej jako tylko problemu duchowego jest zarówno głęboko niebiblijne, jak i niezwykle bolesne dla tych, którzy chorują. 

Całkowita deprawacja oznacza CAŁKOWITĄ deprawację

Biblia naucza, że każda istota ludzka jest całkowicie zdeprawowana. Nie oznacza to, że każdy człowiek jest totalnie niegodziwy i zły w sposób całkowity i absolutny. Całkowita deprawacja oznacza po prostu, że grzech wpłynął na każdy aspekt naszej istoty, łącznie z duszą i ciałem. Całkowite zepsucie oznacza, że nic nie działa zgodnie z pierwotnym zamysłem Stwórcy. Moje duchowe pragnienia są skażone i zniekształcone przez grzech. Podobnie wygląda kwestia mojego intelektu. I co najważniejsze w tej dyskusji, moje ciało również zostało dotknięte przez grzech.

poniedziałek, 8 marca 2021

Wyparłbyś się Chrystusa?

Co byś zrobił/a gdyby ktoś przyłożył ci do głowy pistolet, lub nóż do szyi, każąc wyrzec się Chrystusa, który powiedział: „A tego, kto się mnie wyprze przed ludźmi, i ja się wyprę przed moim Ojcem, który jest w niebie” (Mt 10:33)?

Kilka wersetów dalej czytamy: „Kto miłuje ojca albo matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godny. I kto miłuje syna albo córkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godny. Kto nie bierze swego krzyża i nie idzie za mną, nie jest mnie godny. Kto znajdzie swoje życie, straci je, a kto straci swoje życie z mego powodu, znajdzie je” (Mt 10:37-39).

To jest kontekst utraty swojego życia i wyparcia się Chrystusa. Chrześcijanin kocha Pana Jezusa Chrystusa tak bardzo, że możliwość wyparcia się Go jest bardziej przerażająca niż śmierć. Oczywiście, same słowa nie wystarczą. Większość z nas z pewnością powtórzyłaby za Piotrem: „Choćbym miał z tobą umrzeć, nie wyprę się ciebie” (Mt 26:35).

środa, 3 marca 2021

Chrześcijanie radzący sobie z atakami paniki i niepokojem cz. 3

Musimy podjąć decyzję. Kiedy trwamy w grzechu zawsze jesteśmy powołani do działania. Wiecie jakiego? Do pokuty. Najgorszym wyjściem jest powiedzenie: „Mam atak paniki. Jestem w depresji. To nie moja wina. Ludzie nie wiedzą przez co przechodzę”. To nie jest wyjście.

Musimy wyznać: „Panie, nie ufałem Tobie. Widziałem Cię jako zbyt małego i słabego w stosunku do moich problemów. Nie ufałem Tobie. Nie chciałem przerzucić swoich trosk na Ciebie”. To najlepsze miejsce. Wyznanie grzechu i błaganie Pana o pomoc, a także dążenie, aby złożyć swoją wiarę w Jego obietnicach. Musimy być szczerzy. Uczciwość jest zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem. Będąc nieuczciwym ignorujemy i odrzucamy naszą odpowiedzialność (uważamy, że wina, lęk, zmartwienie, depresja itd. to nie jest nasza wina). 

Pismo jest jasne, że niepokój i zmartwienia są oznaką bezbożnego strachu i małej wiary. A lekarstwem na to jest ujrzenie tego, jak wielki jest nasz Bóg. Słuchaj, jeśli zobaczysz Boga takim jakim On jest, nie będziesz ciągle dramatyzował z powodu zmartwień i niepokojów. Będziesz wiedział, że On jest dobry.

 

5sola.pl Copyright © 2011 -- Template created by O Pregador -- Powered by Blogger