Proszę, otwórzcie swoje
Biblie na Księdze Jozuego, rozdział 1.
Módlmy się.
Ojcze,
stoimy przed Tobą w imieniu Twojego Syna.
I wiemy, że wysłuchujesz naszych modlitw.
Jesteś Bogiem, który słucha
głosu człowieka.
Który słyszy nas w nocnej straży.
Który zna nasze najgłębsze myśli.
Ojcze, jesteśmy tak mali.
Bezsilność to nasze imię.
Panie, jesteśmy pozbawieni
mądrości.
Duchowej siły.
Bitwa, Panie, jest wielka.
Szaleje wokół nas.
Szaleje w nas samych.
Ojcze, nie mamy żadnej
nadziei,
chyba że odpowiesz na nasze modlitwy
i uwielbisz przez to swojego Syna.
Ojcze, Twoi słudzy
potrzebują tak wielu rzeczy.
Ojcze, nasz intelekt jest
słaby.
Cała nasza wiedza jest blada i bezsilna.
Panie, nie potrafimy nawet
zaczerpnąć
jednego oddechu z powietrza wokół nas.
Panie, potrzebujemy Ciebie.
Potrzebujemy Twojej pomocy.
Potrzebujemy Twojego namaszczenia.
Potrzebujemy Twojego napełnienia.
Ojcze, musimy stać się kimś
więcej niż tylko ludźmi.
Pociągnij nas do siebie,
Panie.
Oczyść nas.
Napełnij nas Duchem Świętym.
Ojcze, jesteśmy w pełni
świadomi,
że Twój Syn zasługuje na więcej
niż to, czym jesteśmy
i niż to, co możemy dać.
Umocnij nas, Panie.
Pomóż nam.
Okazałeś nam życzliwość w
przeszłości.
Okaż nam życzliwość teraz.
Pobłogosław swój lud, Panie,
a będą błogosławieni.
W imieniu Jezusa. Amen.