Jak jako pierwsza
poinformowała organizacja Głos Męczenników Korea (Voice of the Martyrs Korea),
koreańska misjonarka Park Tae-yeon została skazana przez sąd w Chabarowsku na
łączną karę 5 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności za dwa przestępstwa
związane z naruszeniem przepisów migracyjnych. Karę ma odbyć w kolonii karnej o
ogólnym rygorze. Organizacja Głos Męczenników Korea zapowiada wniesienie w
imieniu misjonarki apelacji do sądu wyższej instancji.
Współoskarżona w tej samej sprawie obywatelka Rosji, Zinaida Ustinowa, została skazana za trzy przestępstwa związane z naruszeniem przepisów migracyjnych, na podstawie tych samych artykułów. Sąd wymierzył jej łączną karę 6 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 5 lat.
Sąd uznał misjonarkę Park za
winną organizowania nielegalnej migracji przez grupę osób działających w
uprzednim porozumieniu, na podstawie art. 322.1 ust. 2 lit. a Kodeksu karnego
Federacji Rosyjskiej, i wymierzył jej karę 5 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności.
Została również uznana za winną fikcyjnej rejestracji pobytu cudzoziemca lub
osoby nieposiadającej obywatelstwa na terytorium Federacji Rosyjskiej, na
podstawie art. 322.3 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej, za co wymierzono jej
karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Uwzględniając oba przestępstwa,
sąd orzekł łączną karę 5 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności, którą
misjonarka ma odbyć w kolonii karnej o ogólnym rygorze.
„Bezpośrednio po rozprawie
misjonarka Park została przewieziona do aresztu śledczego (SIZO), gdzie
pozostanie do czasu rozpatrzenia apelacji” – informuje pastor Eric Foley,
dyrektor generalny organizacji Głos Męczenników Korea. „Dotychczas przebywała w
ośrodku detencyjnym dla cudzoziemców. Jeśli sąd wyższej instancji utrzyma wyrok
w mocy bez żadnych zmian, misjonarka Park najprawdopodobniej zostanie
skierowana do kolonii karnej dla kobiet, znajdującej się we wsi Zaoziornoje w
Kraju Chabarowskim, tuż za granicami miasta Chabarowsk”.
Pastor Foley podkreśla, że
nie wiadomo jeszcze, jakimi przesłankami kierował się sąd przy wymierzaniu
kary.
„Sędzia ogłosił jedynie sam
wyrok, nie przedstawiając podczas jego ogłaszania ani uzasadnienia, ani podstaw
prawnych rozstrzygnięcia” – mówi pastor Foley. „Pisemne uzasadnienie wyroku
będzie dostępne dopiero w przyszłą środę”.
Od chwili przybycia do Rosji
w 1993 roku pani Park Tae-yeon żywi szczerą miłość do tego kraju i jego
mieszkańców.
Pastor Foley zwraca uwagę,
że sąd nie nałożył na misjonarkę grzywny, w związku z czym uchylono zajęcie
należącego do niej domu w Rosji.
Pastor Foley wyjaśnia
również, że okres pobytu misjonarki Park w ośrodku detencyjnym dla cudzoziemców
nie zostanie zaliczony na poczet orzeczonej kary.
„Na poczet kary zostanie
zaliczony wyłącznie czas, jaki misjonarka Park spędziła w areszcie po wszczęciu
postępowania karnego, czyli okres od 15 stycznia do 4 lutego” – mówi pastor
Foley. „Władze twierdzą, że jej pobyt w ośrodku detencyjnym dla cudzoziemców
wynikał z naruszenia przepisów administracyjnych, a konkretnie z przekroczenia
dozwolonego okresu pobytu w Rosji. Jednak do tego naruszenia doszło przecież
wskutek zatrzymania jej przez same władze. Będą to jedne z wielu istotnych
okoliczności, na które zwrócimy uwagę w apelacji”.
Pastor Foley zaznacza, że
współoskarżona misjonarki Park, Zinaida Ustinowa, nie przebywała w areszcie i
nadal pozostaje na wolności, ponieważ wykonanie orzeczonej wobec niej kary
zostało warunkowo zawieszone. Musi jednak dwa razy w miesiącu zgłaszać się na
policję, aby potwierdzić, że przestrzega prawa oraz warunków ustalonego okresu
próby.
Organizacja Głos Męczenników
Korea podejmuje działania w obronie misjonarki Park od chwili jej aresztowania
15 stycznia w Chabarowsku w Rosji. Do zatrzymania doszło zaledwie tydzień przed
planowanym powrotem misjonarki do Korei, gdzie w wieku 70 lat zamierzała
przejść na emeryturę.
Petycja internetowa
zorganizowana przez Głos Męczenników Korea, pod którą można było podpisywać się
od lutego do kwietnia, zgromadziła ponad 4000 podpisów z Korei oraz ponad 1000
podpisów z Rosji, Ukrainy, Stanów Zjednoczonych, Australii, Kanady, Japonii,
Nowej Zelandii, Wielkiej Brytanii, Republiki Południowej Afryki, Brazylii,
innych krajów Afryki, Finlandii, Zimbabwe, Polski, Węgier, Indonezji, Rumunii,
Nigerii, Szkocji, Hongkongu i Filipin.
W kwietniu przedstawiciele organizacji Głos Męczenników Korea, dr Hyun Sook Foley oraz dyrektor generalny pastor Eric Foley, przekazali petycję Ambasadzie Rosji w Seulu, domagając się natychmiastowego uwolnienia misjonarki. Kopie petycji przesłano również do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Korei Południowej oraz Grupy Roboczej ONZ ds. Arbitralnych Zatrzymań.