piątek, października 17, 2025

O narzekaniu w naszym życiu

Tak łatwo jest narzekać na najmniejszą rzecz: pogodę, innych kierowców, sąsiada, który puszcza głośną muzykę, rozczarowujące danie w restauracji, nieuprzejmego sprzedawcę, awarię prądu podczas burzy i wiele innych.

W Księdze Wyjścia 15:22 Izraelici przez trzy dni przebywali na pustyni, ale odkryli, że woda jest zbyt gorzka, by ją pić. W następnym rozdziale narzekają, bo nie mają co jeść.

Ich obawy były uzasadnione. Brak jedzenia i wody, zwłaszcza na pustkowiu, to poważny problem.

wtorek, października 07, 2025

Problem z uznaniem Palestyny

Belgia, Francja, Portugalia, Kanada, Australia i Wielka Brytania niedawno uznały państwo palestyńskie. Argumenty za tym wydają się silne i przekonywujące. Wojna w Strefie Gazy stwarza przerażające warunki. Jeśli uznanie Palestyny za państwo pomoże w zaprowadzeniu pokoju, kto mógłby się temu sprzeciwić?

Poza tym, jeszcze przed powstaniem państwa Izrael po II wojnie światowej, uzgodniono, że powinno istnieć rozwiązanie dwupaństwowe – jedno państwo byłoby głównie żydowskie, a drugie głównie palestyńskie. Czyż nie nadszedł czas, aby wdrożyć to rozwiązanie, by przynieść pokój?

piątek, października 03, 2025

Komentarz Zaca Poonena do całej Biblii: Rdz 18-21

1. O gościnności Abrahama przeczytaliśmy trochę w rozdziale 18. W Liście do Hebrajczyków 13:2 powiedziano nam, abyśmy byli gościnni wobec obcych, „bo niektórzy, nie wiedząc o tym, gościli aniołów”. To odnosi się do rozdziału 18. Pobożny człowiek jest zawsze gościnny, ciepły i życzliwy, nawet dla nieznajomych.

środa, października 01, 2025

„Jeśli chcemy być chrześcijanami, musimy być maryjni”. Dwa komentarze z XXVI Międzynarodowego Kongresu Mariologicznego i Maryjnego

To papież Paweł VI, po Soborze Watykańskim II, wygłosił homilię, w której stwierdził: „Jeśli chcemy być chrześcijanami, musimy być maryjni” (Homilia, 24 kwietnia 1970 r.). Nie twierdził, że aby być chrześcijaninem, trzeba wierzyć w to, co Biblia mówi o Maryi, tj. w jej zaangażowanie we wcielenie i ziemską posługę Jezusa. Jego myśl była znacznie głębsza. 
 
Co dla niego oznaczało „maryjny”? Otóż Sobór Watykański II właśnie się zakończył, a Sobór poświęcił 8. rozdział Konstytucji dogmatycznej o Kościele „Lumen gentium ” rzymskokatolickiej doktrynie o Maryi, zatytułowany „Błogosławiona Dziewica Maryja, Matka Boża w tajemnicy Chrystusa i Kościoła”. Wielki teologiczny plan „Lumen gentium” chciał organicznie powiązać Chrystusa z Kościołem (rzymskim). Według Rzymu ten drugi jest tak ściśle powiązany z pierwszym, że stanowi z nim jedno. Mariologia rzymskokatolicka wywodzi się z powiązania Chrystus-Kościół i stanowi jego dalszy wewnętrzny związek. „Logika” Soboru Watykańskiego II głosi, że jeśli masz Chrystusa, masz Chrystus-Kościół, a jeśli masz Chrystus-Kościół, musisz nieuchronnie mieć Chrystus-Kościół-Maryję. Te trzy elementy są ze sobą wzajemnie powiązane i wzajemnie się przenikają. Dlatego Paweł VI mógł powiedzieć: „Jeśli chcemy być chrześcijanami, musimy być maryjni”.