Najważniejszy tekst, jaki kiedykolwiek tutaj przeczytasz. Czy jesteś gotowy umrzeć?
Drogi Czytelniku, Ty i ja możemy się nie znać; być może nigdy się nie zobaczymy. A jednak pragnę na…
Read more »Równowaga jest tutaj słowem
kluczowym. Owoce są ważne, ale są potwierdzeniem, nie podstawą.
Doświadczenie może być ważne, ale tylko jako potwierdzenie.
Dam wam przykład. Kiedy mój
syn miał około dziesięciu lat, któregoś ranka przyszedł do mnie i powiedział:
„Tato, chyba całą noc nie spałem.” Zapytałem: „Dlaczego?” Odpowiedział: „Tato,
obecność Boga, radość, obecność Boga była tak realna, że nie mogłem spać. Ta
radość była niesamowita. Myślę, że Bóg mnie zbawił.”
Gdy pracuję z dziećmi, zawsze najpierw je utwierdzam. Powiedziałem: „To cudowne. Cieszę się z tobą. Ale ponieważ jesteś jeszcze taki młody, a to w twoim wieku jest czymś niezwykłym, chcę dalej cię prowadzić w uczniostwie. Nie dlatego, że ci nie wierzę, ale dlatego, że to tak niezwykłe w twoim wieku. Idźmy dalej.”
Kiedy nasza rodzina przeżyła pożar domu w 2021 roku, mieliśmy wrażenie, jakby cały nasz świat stanął na głowie. Mnie, mojemu mężowi i trójce małych dzieci udało się bezpiecznie wybiec na zewnątrz — wraz z naszym nowym szczeniakiem — ale nasz dom nie zdołał ujść płomieniom. Tygodnie i miesiące, które nastąpiły po przymusowej wyprowadzce, były pełne dezorientacji; ze względu na dzieci staraliśmy się utrzymać codzienną rutynę. Jednak odbudowywanie naszego życia i domu było niewiarygodnie trudne. Tryb przetrwania bardzo szybko przerodził się w zmęczenie sięgające aż do kości.
Jaki jest twój pogląd na
mówienie językami?
Bracie Paul, jakie jest twoje zdanie na temat mówienia językami? Czy zdarza się to także dzisiaj? A jeśli tak, to w jakiej formie? Ale zanim odpowiesz na to pytanie, może lepiej byłoby zapytać: co Biblia mówi o mówieniu językami? Postawmy więc pytanie właśnie tak: co Biblia mówi o mówieniu językami? Czy zdarza się to jeszcze dzisiaj, a jeśli tak, to w jakiej formie?
„Ukórzcie się więc pod
mocną ręką Boga, aby was wywyższył we właściwym czasie. Przerzućcie na Niego
wszystkie wasze troski, ponieważ On troszczy się o was.” (1 P 5,6–7)
Pokora jest zarówno wyborem, którego dokonujemy, jak i dyscypliną, którą praktykujemy. Poddanie się Bogu — Jego Słowu, Jego woli oraz temu, jak On porządkuje nasze życie — jest sposobem życia pod Jego „mocną ręką”. Skoro to On panuje nad każdym szczegółem każdej okoliczności, nic nie dzieje się bez Jego zgody. My nie jesteśmy mocni.
Chciałbym, żebyś na nowo spojrzał na Pieśń Salomona — często nazywaną też Pieśnią nad Pieśniami — a przynajmniej poszerzył swoje rozumienie tej księgi, sposób jej zastosowania i docenienia jej znaczenia dla twojej duchowości. Twoja dusza, a nie tylko ciało, potrzebuje tej księgi.
Choć Pieśń niewątpliwie zawiera mądrość dotyczącą intymnych radości małżeństwa, nie to stanowi główne przesłanie poematu Salomona. Podobnie jak reszta Starego Testamentu, Pieśń zapowiada i ukazuje miłość Boga w Chrystusie Jezusie, naszym Panu. Jak apostoł Paweł odsłania w 5. rozdziale Listu do Efezjan, małżeństwo jest nośnikiem tajemnicy Chrystusa i Kościoła. Pieśń, wraz z Listem do Efezjan, świadczy o tym, że „tajemnica to wielka” (Ef 5,32).
Druga część tego pytania
brzmi: czy wierzący w Chrystusa może być uzależniony od pornografii?
„Jakuba umiłowałem, a Ezawa
znienawidziłem.” Co to znaczy?
Jeśli spojrzycie na Ezawa — Bóg spełnił każdą obietnicę daną Ezawowi, a z tego, co wiemy z Pisma, Ezaw był całkiem zamożny. W jaki więc sposób Bóg okazał nienawiść wobec Ezawa, a miłość wobec Jakuba? Pozwolił Ezawowi być Ezawem. Natomiast Jakuba Bóg łamał każdego dnia jego życia. To nie Ezaw kulał, bo Bóg go dyscyplinował. To Jakub kulał.
Drogi Czytelniku, Ty i ja możemy się nie znać; być może nigdy się nie zobaczymy. A jednak pragnę na…
Read more »