czwartek, listopada 20, 2025

Dlaczego Bóg wybrał właśnie ciebie?

Cel i podstawa jego wyboru

Zanim przejdę do modlitwy, pozwólcie mi wskazać na coś, co mnie zachęci i wskaże sposób, w jaki będę się za nas modlić.

List do Efezjan 1:3–14 to jeden z najbardziej skoncentrowanych, wzniosłych i znaczących opisów Bożego zamysłu we wszechświecie od wieczności do wieczności. To rodzaj pisma, które rozciąga umysł do granic pojmowania. Zabiera nas z powrotem przed stworzenie wszechświata, do osobistej świadomości absolutnej rzeczywistości, samego Boga, i wzywa nas do zrozumienia niepojętej Bożej woli, celu, rady i planu, tak jak zostały one sformułowane w nieskończonym umyśle Boga.

Jesteśmy zaproszeni do wejścia w ten umysł i zrozumienia. Prowadzi nas naprzód do wiecznego dziedzictwa. I prowadzi nas do centrum całego stworzenia, gdzie najukochańszy Syn Boży przelał swoją krew dla odkupienia ludu przeznaczonego do bycia szczęśliwą, wielbiącą na wieki Boga rodziną.

Zakres jest ogromny. Ogrom tego zamysłu zapiera dech w piersiach. Implikacje przenikają całe życie. Rzeczywistości, które Paweł opisuje w Liście do Efezjan 1:3–14, są dziesięć tysięcy razy bardziej znaczące, ważniejsze, bardziej zdumiewające i bardziej istotne dla twojego życia niż cokolwiek, co dzieje się w Waszyngtonie czy w jakimkolwiek kanale informacyjnym, który codziennie przeglądasz. W porównaniu z rzeczywistością opisaną w Liście do Efezjan 1:3–14 , te rzeczy są niczym.

Doktryna i modlitwa

Co robi Paweł, kiedy kończy pisać tę najwznioślejszą część Pisma Świętego? Modli się. Modli się za nas w Liście do Efezjan 1:15–23. Reszta rozdziału jest modlitwą. O co poprosi Boga po tak fascynującym akapicie? Pomodli się po raz drugi w Liście do Efezjan 3:14–21 (jednej z najpiękniejszych modlitw w Biblii), po kolejnym doniosłym, chwalebnym opisie naszego zbawienia w rozdziale 2. Zatem schemat pierwszej połowy Listu do Efezjan jest następujący: teologia, modlitwa, teologia, modlitwa – doktryna, modlitwa, doktryna, modlitwa.

O co prosi? W żadnej z modlitw nie prosi Boga o pomoc w zrobieniu czegokolwiek. Działanie przychodzi później. Te modlitwy są bardziej zaawansowane niż zachowanie. Zachowanie pojawia się w rozdziałach 4–6. O co się modli? Zacznijmy od Listu do Efezjan 1:16–17:

Nie przestaję dziękować za was, wspominając o was w moich modlitwach, aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia w głębszym poznaniu Jego samego.

Paweł właśnie uwolnił lawinę wiedzy o Bogu w wersetach 3–14. A teraz modli się: „O Boże, spraw, aby Efezjanie i wszyscy inni ludzie, którzy będą to czytać mogli pojąć, przyjąć i zachować w sobie, i zostać ukształtowani przez poznanie Ciebie, które właśnie przekazałem w wersetach 3–14. Spraw, aby Twój Duch ukształtował ich dusze tak, aby kontury objawienia, które właśnie przekazałem, pasowały”. Bo jeśli twoje serce ma okrągłą dziurę, a wiedza o Bogu jest kwadratem, nie tylko nie będzie w stanie się zmieścić, ale będzie to bardzo niewygodne, co może cię rozdrażnić.

Dalej modli się w Liście do Efezjan 1:18–19:

Mając oświecone oczy serca waszego...

To ogromna sprawa. Każdy w tym pokoju ma oczy w swojej głowie. I każdy w tym pokoju ma oczy w sercu. A te oczy-serca są albo zaciemnione, że nie można naprawdę poznać rzeczywistości wersetów 3–14, albo oświecone. O to właśnie modlimy się z Pawłem. Teraz wymienia trzy szczegóły:

 . . . abyście wiedzieli, [1] jaka jest nadzieja, do której was powołał, [2] jakie bogactwo [chwały] jego dziedzictwa wśród świętych i [3] jaka nadzwyczajna jest wielkość jego mocy względem nas, którzy wierzymy.

Nadzieja twojego powołania. Bogactwo twojego wiecznego dziedzictwa. Wielkość mocy, która wskrzesiła cię z martwych i posadziła po prawicy Boga z Chrystusem. Korzenie tej nadziei, tego bogactwa i tej mocy tkwią w teologii, doktrynie Listu do Efezjan 1:3–14 . Ale nie poznamy ich tak, jak powinniśmy, dopóki Duch Boży nie usunie zaślepiającej katarakty z oczu naszych serc. I dlatego ten wielki lekarz dusz podąża za swoją doktrynalną modlitwą.

Ojcze, proszę, daj nam ducha mądrości i objawienia, abyśmy mogli Cię poznać. Oświeć oczy naszych serc. Oddal ślepotę. I spraw, abyśmy na tej konferencji widzieli, kochali i byli kształtowani przez prawdę z Listu do Efezjan. W imię Jezusa proszę. Amen.

Bezwarunkowa łaska

Jaki jest główny punkt Pawła w Liście do Efezjan 1:3–14? To znaczy, jaki jest sens tego, że wszystko inne służy, wszystko inne wyjaśnia, wszystko inne wspiera, broni lub gwarantuje? Myślę, że nietrudno dostrzec odpowiedź na to pytanie, ponieważ Paweł stwierdza to trzy razy. I stwierdza to w taki sposób, że jest to wyraźnie cel, a nie środek do celu. Spójrz na początek wersetu 6: „ku chwale [chwały Jego] łaski”. Celem jest chwalenie chwały Bożej łaski. Następnie spójrz na koniec wersetu 12: „ku chwale Jego chwały”. Celem jest chwalenie chwały Bożej. Następnie spójrz na koniec wersetu 14: „ku chwale Jego chwały”. Celem jest chwalenie chwały Bożej, a konkretnie chwały Jego łaski (Efezjan 1:6 ) — piękno, wartość, wielkość i wolność Jego łaski.

Wszystko w tym akapicie służy do pokazania, że ​​chwała Boga jest godna twojego uwielbienia, zwłaszcza chwała Jego łaski. Przyjrzyjmy się zatem dwóm z tych trzech miejsc i zobaczmy, co daje początek uwielbieniu chwały Bożej łaski. Spójrzmy najpierw na List do Efezjan 1:4–6:

Wybrał nas w Nim przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem. Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa, według postanowienia woli swojej, ku chwale łaski swojej, którą obdarzył nas w Umiłowanym.

Jednym z powodów, dla których Paweł wywodzi zbawczą łaskę Boga sprzed stworzenia wszechświata, aż do wiecznego umysłu Boga, jest ustalenie natury tej łaski.

Jej naturą jest to, że jest, po pierwsze, bezwarunkowa. Łaska twojego bycia wybranym, i twoja świętość, i twoje przeznaczenie, i twoje usynowienie jako dziecka Bożego, wywodzą się sprzed twojego istnienia, tak aby było jasne, że nie zawdzięczamy tego niczemu w nas, ponieważ nie istnieliśmy. Zanim zaistniałeś, On wybrał cię z nieświętej ludzkości, abyś był święty. Zanim zaistniałeś, On cię przeznaczył — wyznaczył (określił) twoje przeznaczenie. Będziesz Jego dzieckiem. A celem podkreślania, że ​​jeszcze nie istniałeś, jest uczynienie natury zbawczej łaski chwalebną i godną pochwały — mianowicie, że nie opiera się ona na niczym w tobie w ogóle. Nie istniałeś.

Ale Paweł chce to jeszcze dobitniej wyjaśnić. Dlatego pod koniec wersetu 5 dodaje dwa zdumiewające słowa. Zabiera nas do wybrania i predestynacji mówiąc o ich korzeniach. Skąd wziął się Boży wybór ciebie? Co skłoniło Go do okazania ci swojej łaskawej, zbawczej przychylności? Dlaczego właśnie ciebie? Paweł odpowiada dwoma słowami: Jego wybór i Jego predestynacja są „zgodne z zamysłem Jego woli”.

Jak Bóg podjął decyzję w twojej sprawie? Skąd wziął się Jego wybór? Mógł po prostu odpowiedzieć: „Mój wybór jest zgodny z moją wolą. Moja wola, a nie nic innego, decyduje o tym, kogo zbawię”. Jak mówi w Liście do Rzymian 9:15–16: „Zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, i zlituję się, nad kim się zlituję”. A zatem nie zależy to od woli człowieka ani jego starania, lecz od Boga, który okazuje zmiłowanie”.

„Wasze wybranie zawdzięczacie całkowicie, swobodnie i chwalebnie upodobaniu Boga, a nie czemuś w was”.

Paweł mógł więc po prostu powiedzieć: „Podkreślam wolność — bezwarunkowość — Bożej zbawczej łaski, mówiąc na końcu wersetu 5: 'zgodne jest z wolą Bożą'”. Ale on nie mówi tego wprost. Mówi: „Łaska Bożego wyboru was i łaska Bożego przeznaczenia was jest 'według postanowienia Jego woli' lub 'dobrego upodobania [eudokia] Jego woli'”. To jest prawie niepojęte, że Paweł zabiera nas do Bożego wybóru, do jego podstawy w Bożej woli, a następnie, jakby chcąc wejść głębiej, do podstawy Jego. Dlaczego to robi? Aby pomóc nam zobaczyć, jak absolutnie wolna i bezwarunkowa, chwalebna i godna pochwały jest łaska. Chwała Bożej zbawczej łaski polega w dużej mierze na jej wolności — wolności od polegania na czymkolwiek w nas.

Samostanowienie czy suwerenna łaska?

Mówi w ten sposób, aby powstrzymać cię od wiary, że zostałeś wybrany na podstawie twojej uprzednio znanej (przewidzianej) wiary. Miliony ludzi nauczono, że chrześcijanie nie zostali wybrani na podstawie upodobania woli Bożej w bezwarunkowej łasce. Zamiast tego nauczono ich, że Bóg spojrzał w przyszłość i przewidział, że ludzie dokonują ostatecznego samostanowienia, stając się wierzącymi. A zatem Boży wybór oznacza, że ​​Bóg z góry wybrał, aby zbawić każdego, kto spełnia warunek – to znaczy, kto w momencie nawrócenia wykorzysta swoje ostateczne samostanowienie, aby uwierzyć.

Kiedy spojrzysz wstecz na moment swojego nawrócenia do Chrystusa, kiedy rozważysz dokładny moment, w którym przeszedłeś ze śmierci do życia, spoza Chrystusa do bycia w Chrystusie, gdzie nie ma potępienia, od niezbawionego do zbawionego – czy twoja decyzja była w tym najważniejsza? Czy też wolna, bezwarunkowa, potężna łaska Boża była decydująca w tym momencie? Jeśli powiesz: „Byłem zdecydowany w tym momencie. Moja wolna wola, moje samostanowienie, a nie Bóg, były decydujące, kiedy przeszedłem ze śmierci do życia, od niewiary do wiary” – jeśli w to wierzysz, moja odpowiedź dla ciebie w tym momencie przesłania brzmiałaby następująco: Paweł bardzo starannie dobierał słowa w Liście do Efezjan 1:4–5, aby powstrzymać cię od myślenia w ten sposób, abyś nie umniejszał chwały Bożej łaski.

W Pierwszym Liście do Koryntian 1:30 czytamy: „Przez [Boga] jesteście w Chrystusie Jezusie”. Dziś wieczorem usłyszymy z Listu do Efezjan 2, że Bóg ożywił nas, gdy byliśmy martwi. Bóg dał nam wiarę. Jak czytamy w Dziejach Apostolskich 13:48: „Uwierzyli wszyscy, którzy byli przeznaczeni do życia wiecznego”. Nie jest odwrotnie.

I nie skończył jeszcze wyjaśniać, że chwała Bożej zbawczej łaski jest darmowa i bezwarunkowa. Przejdźmy więc do wersetów 11–12, gdzie znajdujemy drugie odniesienie: „ku chwale chwały [Bożej]”.

Wybrani Dziedzice

W Liście do Efezjan 1:11–12 napisano:

W Nim bowiem dostąpiliśmy dziedzictwa, będąc z góry przeznaczeni według postanowienia [prothesin] Tego, który dokonuje wszystkiego według zamysłu swojej woli, abyśmy, którzyśmy pierwsi nadzieję położyli w Chrystusie, istnieli ku chwale Jego chwały.

Cóż zatem prowadzi do uwielbienia Jego chwały? W wersecie 11 Paweł opiera pewność naszego przyszłego dziedzictwa na fakcie, że zostaliśmy do niego przeznaczeni. „W Nim bowiem odziedziczyliśmy dziedzictwo, będąc przeznaczeni…”. Ponownie Paweł cofa nas przed stworzeniem do przeznaczenia jako podstawy naszej nadziei, że otrzymamy wielkie dziedzictwo w Chrystusie. Ale, tak jak w wersecie 5, czyni więcej. Ponownie, w wersecie 11, predestynacja, kieruje się ku Bożemu „zamysłowi”: „…przeznaczeni według postanowienia Jego…”. Boże przeznaczenie nas było zakorzenione w celu, zamyśle, planie.

A potem, jakby po to, by jasno dać do zrozumienia, że ​​ten cel nie polega na ograniczeniu Jego suwerenności i zobaczeniu, jak ludzie wykorzystają swoje ostateczne samostanowienie, mówi: „... zamiar Tego, który wszystko sprawia według zamysłu swojej woli” (Efezjan 1:11 ). Tak jak w wersecie 5 mówił o „[dobrym upodobaniu] swojej woli”, tak tutaj mówi o „zamyśle swojej woli” — oba sformułowania mają krzyczeć: „Wasze wybranie, wasze przeznaczenie, wasze usynowienie, wasze dziedzictwo, zawdzięczacie całkowicie, darmowemu, chwalebnemu Bożemu zamysłowi, Bożej woli, Bożemu upodobaniu, Bożej radzie w wieczności, a nie niczemu w was!” To, co przynosisz, to grzech, martwota i zatwardziałość. To, co On przynosi, to łaska.

A jeśli zapytamy: „Pawle, czy w ogóle powinniśmy wierzyć, ufać, przyjmować, modlić się i być posłuszni?”, odpowie: „Oczywiście, że tak; musisz. A kiedy uwierzysz, odwrócisz się i spojrzysz na cud, i powiesz słowami z wersetu 11, że On tego dokonał”. On „wszystko uczynił według zamysłu swojej woli” – łącznie z moją wiarą. On to wszystko zaplanował. On to wszystko uczynił ku chwale chwały swojej łaski.

Czy pamiętacie, co Paweł powiedział w 1 Liście do Koryntian 15:10? „Pracowałem więcej od nich wszystkich, nie ja, lecz łaska Boża ze mną”. Oczywiście, wierzymy, przyjmujemy, ufamy, cenimy, modlimy się, jesteśmy posłuszni, kochamy, pracujemy, umieramy za tę rzeczywistość. A kiedy dochodzimy do końca, mówimy: „Nie ja, lecz łaska Boża”. Chwalimy chwałę łaski Bożej, a nie siebie.

Widzieliśmy zatem w Liście do Efezjan 1:4–6, że Bóg wybrał nas i przeznaczył do bezwarunkowej adopcji „ku chwale swojej łaski”. Widzieliśmy także w Liście do Efezjan 1:11–12, że możemy być pewni tego przeznaczenia, ponieważ Bóg nie tylko wszystko planuje według upodobania swojej woli, ale także sprawia, że ​​wszystko dzieje się według zamysłu Jego woli — wszystko ku chwale swojej chwały, a zwłaszcza chwały Jego łaski.

Ku chwale Jezusa Chrystusa

Pomiędzy tymi dwoma tekstami (wersety 4–6 i 11–12), które przywracają chwałę Bożej łaski wiecznemu upodobaniu Boga, Paweł wywyższa Jezusa Chrystusa, nieskończenie umiłowanego Syna Bożego.

Mówi też, że wszystko, do czego Bóg dążył, wybierając nas do świętości, przeznaczając nas do usynowienia i uzyskując nasze dziedzictwo, Jezus Chrystus nabył przelaną krwią dla odpuszczenia naszych grzechów – i to również zawdzięczamy wyłącznie chwale łaski. Werset 7 mówi: „W Nim mamy odkupienie przez Jego krew, odpuszczenie naszych grzechów, według bogactwa Jego łaski”.

Przewinienia. Krew. Przebaczenie. Skąd się to wzięło? Nagle przed nami stoi cały świat grzechu, co oznacza, że ​​Bóg nie wybrał świętych ludzi. Wybrał niegodziwych ludzi, aby stali się świętymi. Wybrał zdrajców, ludzi zasługujących na piekło. Tak więc w planie, upodobaniu i radzie Jego woli była krew Umiłowanego — od wieczności. Księga życia, w której imiona wybranych są zapisane przed założeniem świata, ma imię. W Objawieniu 13:8 Jan nazywa ją „księgą życia Baranka, który został zabity”. Zabicie doskonałego Baranka Bożego było przeznaczone (zaplanowane), aby przeznaczeni (wybrani) niegodziwi ludzie (ty i ja) mogli zostać odkupieni.

I tak też, według Efezjan 1:10, Bóg mógł „zjednoczyć [lub podsumować] wszystko w [Chrystusie]”. Zostaliśmy wybrani w Nim (werset 4). Zostaliśmy przeznaczeni przez Niego (werset 5). Mamy odkupienie w Nim (werset 7). W Nim mamy zabezpieczone nasze dziedzictwo (werset 11). Jesteśmy zapieczętowani w Nim (werset 13). I dlatego pokładamy w Nim nadzieję (werset 12). Od wiecznego wybrania do wiecznego dziedzictwa, wszystkie łaskawe cele Boga są przez Chrystusa i dla Chrystusa. On jest ucieleśnieniem chwały łaski Bożej. „A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas, i oglądaliśmy Jego chwałę , chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełne łaski i prawdy” (Jan 1:14 ).

Kiedy mówimy, że głównym przesłaniem Listu do Efezjan 1 jest „uwielbienie chwały łaski Bożej”, mamy na myśli uwielbienie chwały Jezusa Chrystusa.

Więcej niż słowa

Oto ostatnia prośba do twojego i mojego serca. Celem wszechświata jest uwielbienie – uwielbienie chwały łaski Bożej. Czym jest uwielbienie? To nie tylko słowa. Zwróciłem się do ChatGPT z prośbą: „Ułóżcie trzydziestosekundową modlitwę do Boga w duchu i teologii D.A. Carsona, ku chwale Bożej łaski”. W ciągu trzech sekund otrzymałem to:

Łaskawy Ojcze, kłaniamy się przed Tobą, Władcą historii i odkupienia. Od wieków zamierzyłeś obdarzyć łaską niegodnych grzeszników przez krew Twojego umiłowanego Syna. Wielbimy Cię za chwałę Twojego miłosierdzia, niezasłużonego i bezmiernego, objawionego w Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym. Niech nasze życie, odkupione i uświęcone przez Twojego Ducha, będzie naczyniem uwielbienia dla bogactwa Twojej łaski. Tobie chwała na wieki. Amen.

Czy to jest uwielbienie? Nie jest. Jezus powiedział: „Ten lud czci mnie wargami, lecz serce ich daleko jest ode mnie; na próżno mi cześć oddają” (Ewangelia Mateusza 15:8–9). Jeśli nie ma serdecznego kochania, doceniania, obejmowania, cieszenia się, rozkoszowania lub bycia zadowolonym z chwały bezwarunkowej, wybierającej, predestynującej, odkupieńczej łaski Boga, nie chwalimy Go tak naprawdę. Komputery nigdy nie będą miały danej przez Ducha radości w chwale łaski Bożej. Jest to dane przez Ducha uczucie wartości, piękna i wielkości łaski Bożej, dla której ty i wszechświat zostaliście stworzeni.

Jeśli to nie jest twoje przeznaczenie, nie zaznaj spokoju, dopóki go nie dostąpisz. Zostałeś stworzony, by wychwalać – to znaczy, by odczuwać – cenność łaski, by o niej mówić i ją okazywać.

John Piper