wtorek, maja 27, 2025

Komentarz Zaca Poonena do całej Biblii: Rdz 12

1. Któregoś dnia Abraham nie wpadł na genialny pomysł, tak jak ci ludzie w Babel, i powiedział: „Myślę, że wystarczająco długo mieszkałem w Ur. Przeniosę się do Kanaanu i coś tam zrobię”. Nie. Jego posunięcie było całkowicie podyktowane przez Boga. Abraham miał 75 lat. Dobrze jest poczekać do 75 lat, aby usłyszeć od Boga, a następnie działać. Mojżesz czekał 40 lat jako pasterz, a potem przeniósł się, gdy Bóg do niego przemówił. I pomyśl, czego dokonał! Nie mówię, że powinniśmy czekać 75 czy 80 lat. Mówię tylko, że powinniśmy poczekać, aż usłyszymy głos Boga, i wtedy działać. Ale czy myślisz, że zapracowany człowiek XXI wieku ma na to czas? NIE.

2. Jestem wdzięczny, że gdy byłem młody, Bóg dał mi lekcję: „Nie daj się poruszyć człowiekowi. Niech tylko Bóg cię prowadzi.” Wielu dobrych ludzi, w tym moi współpracownicy, namawiało mnie do różnych rzeczy. Słucham ich rad, ale nie działam, dopóki Bóg nie przemówi i do mnie. Czekam, aż posłucham Boga, bo wiem, że jeśli będę słuchać opinii ludzi, skończę katastrofalnie. Nie mówię, że nie powinniśmy brać pod uwagę opinii naszych współpracowników. Mówię tylko, że ostatni głos, jaki usłyszymy, musi należeć do Boga. Bóg powiedział do Abrahama: „Idź” i poszedł. Bóg powiedział do Mojżesza: „Idź” i poszedł. Bóg powiedział do Pawła: „Idź” i on poszedł. To ludzie, którzy osiągnęli coś w życiu. Dzisiaj ludzie biegają z miejsca na miejsce, próbując zrobić to czy tamto dla Boga. Nie osiągają jednak niczego, co ma wieczną wartość. Jeśli chodzi o statystyki to, co robią, może robić wrażenie. Ale to wszystko jest religijnym Babilonem, a nie Jerozolimą. 

3. „Chodź, przejdziemy się. Zróbmy coś dla Pana. Zróbmy cegły, zróbmy zaprawę, zróbmy coś.” Możesz zaimponować ludziom. „Wypracujmy sobie markę”. I możesz zyskać wielkie imię, budując Babilon, tak jak zrobił to Nabuchodonozor. To dzieje się dzisiaj w chrześcijańskiej pracy i takie jest przesłanie Objawienia 17 i 18. Ale Abraham czekał na Boże „Idź”.

4. Zauważ, że za każdym razem, gdy Abraham poruszał się bez Bożego kierownictwa (prowadzenia), wpadał w kłopoty. Na przykład: Czytamy, że Bóg powiedział Abrahamowi, aby opuścił Ur Chaldejskie i udał się tam, gdzie go zabierze. Ale w rozdziale 11:31 czytamy, że to Terach (ojciec Abrahama) zabrał Abrahama i opuścił Ur. Ale co Bóg powiedział Abrahamowi? „Opuść swoich krewnych i opuść dom swego ojca”. Ale tutaj widzimy 75-letniego Abrahama trzymającego tatę za rękę i wychodzącego! Tak zaczął Abraham!! Tymi, którzy będą wam przeszkadzać w pełnieniu woli Bożej, będą przede wszystkim wasi bliscy: wasi rodzice, wasi bracia, wasze siostry, wasza żona i wasze dzieci. Jezus powiedział: „Jeśli ktoś przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca, matki, brata, siostry, żony i dzieci, nie może być moim uczniem” (Łk 14,26). Być może zechcesz podążać za Panem. Ale twój ojciec lub żona mogą powiedzieć „Nie”!

5. Następnie Terach wziął Abrahama i przybyli do Haranu (11:31) i tam osiedlili się. Nie taka była wola Boga. Dlaczego się tam osiedlili? To był pomysł Teracha. Być może Haran miał dobre pastwiska dla trzód. Ale to nie było miejsce, które wybrał Bóg. I Abraham osiadł tam ze swoim ojcem! Abraham był człowiekiem, który popełniał błędy, a pierwszym błędem, jaki popełnił, było posłuchanie ojca, gdy Bóg już mu kazał zrobić coś innego. Co więc zrobił Bóg? Bóg z łatwością radzi sobie z takimi sytuacjami. Przeprowadził Teracha przez śmierć (11:32)! Następnie „Abram wyszedł, jak mu Pan powiedział”. (12:4).

6. Czy musisz czekać, aż Bóg zrobi coś tak drastycznego, zanim zaczniesz działać? Jeśli Bóg cię kocha, zrobi coś trudnego. Jeśli jednak Bóg zobaczy, że sam jesteś osobą skłonną do kompromisu, może pozwolić ci pozostać w Haranie przez całe życie i całkowicie rozminąć się z wolą Bożą. Naucz się poruszać z Bogiem. Nie słuchaj bliskich, którzy nie znają Boga. Oczywiście uczcie się od ojca, czy jest człowiekiem pobożnym i znającym Boga, ale nie od ojca światowego. (Mam tu na myśli zasady duchowe). Wreszcie, kiedy Abraham przybył do Kanaanu, „objawił mu się Pan i rzekł: «Twojemu potomstwu dam tę ziemię»” (12:5, 7).

7. A potem Bóg ponownie poddał Abrahama próbie. Bóg poddał próbie Adama i poddał próbie Abrahama, podda także próbie ciebie i mnie. Tym razem próbą był głód na ziemi (12:10). Co robisz, gdy Bóg kazał ci udać się do Kanaanu, a w Kanaanie panuje głód? Albo żyjesz według świadectwa swoich zmysłów, albo żyjesz według tego, co Bóg powiedział ci przez Swojego Ducha. Jest piękny werset, który mówi o Jezusie: „Nie będzie sądził na podstawie tego, co widzą jego oczy i co słyszą jego uszy”. (Izajasza 11:3, 4). Ale nie tak żyje człowiek. Jeśli usłyszymy lub zobaczymy głód w Kanaanie, natychmiast podejmujemy decyzję, opierając się na tym, co mówią nam nasze oczy i uszy oraz nasz bystry mózg. Zdecydowaliśmy, że Kanaan z pewnością nie jest miejscem, w którym warto się teraz znaleźć. Musimy iść do przodu. Nie musimy konsultować się z Bogiem, bo żyjemy zmysłami! To właśnie uczynił Abraham: „I Abram udał się do Egiptu” (12:10). Kto ci kazał jechać do Egiptu? Nie Bóg, ale twoje zmysły!

8. Czy Bóg nie może zachować człowieka w czasie głodu? Z pewnością. Człowiek, który ufa Panu, nie ruszy się, dopóki Bóg mu tego nie rozkaże. To właśnie powiedział nasz Pan szatanowi na pustyni, kiedy był kuszony. Szatan kazał Jezusowi zamienić kamienie w chleb. Na pustyni panował głód, a w okolicy nie było sklepów z żywnością. Ale Jezus odpowiedział: „Nie samym chlebem człowiek będzie żył, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych” (Mateusza 4:4).

Ale Abraham tak nie żył. Postanowił żyć wyłącznie o chlebie. Skoro więc w Egipcie był chleb, poszedł tam. W ten sposób dzisiaj wykonuje się wiele chrześcijańskich dzieł. Większość chrześcijańskich pracowników nie idzie tam, gdzie Pan im każe. Jeżdżą tam, gdzie mogą dobrze zarobić, gdzie jest dużo chleba. Dołączają do organizacji, w których nie ma głodu pieniędzy. „Egipt” może być wygodnym miejscem w czasie głodu. Pytanie jednak brzmi, czy jest to miejsce, w którym Bóg chce, abyś był. Jeśli Bóg powołał cię do „Kanaanu”, nie powinieneś przeprowadzać się do „Egiptu”. Jeśli nie słuchasz tego, co Bóg ci teraz mówi, możesz zrobić to samo, gdy będziesz poddany próbie. Żyj według słów, które wychodzą z ust Boga, tak jak to robił Jezus. Jego postawa była następująca: „Tak. Chleb jest niezbędny do życia. Ale posłuszeństwo Bogu jest bardziej konieczne do życia”.

Jeśli szatan kusił w ten sposób nawet Jezusa, czy nie sądzisz, że będzie kusił i ciebie, abyś poszedł tam, gdzie jest obfitość chleba? Jeśli pracujesz na pełny etat jako chrześcijanin i stoisz w obliczu próby finansowej, szatan powie ci, że możesz zdobyć więcej pieniędzy w innej organizacji lub innym kościele i powie ci, abyś się tam udał. Niech w takim czasie Bóg zmiłuje się nad tobą, abyś nie słuchał szatana i nie rujnował sobie w ten sposób życia.

Jaki był skutek zejścia Abrahama do Egiptu? Musiał tam skłamać, że jego żona jest jego siostrą. Wybierając się do „Egiptu”, możesz wpaść w wiele kłopotów. Trzeba kłamać, pisać fałszywe raporty, mówić rzeczy, które nie są w 100% prawdą, narażać się na szwank sumienia itp.

9. Sarah miała około 65 lub 70 lat. Ale i tak musiała być bardzo atrakcyjną kobietą, skoro faraon, król Egiptu, chciał ją w swoim haremie. Smutne jest to, że nawet gdy Abraham widział, jak jego żona zabierana jest do haremu, aby uległa zepsuciu, nadal tak bardzo kochał swoje życie, że nie powiedział faraonowi prawdy. To właśnie wtedy, gdy jesteśmy w tarapatach, odkrywamy, czy kochamy prawdę, czy nie. Widzimy więc, że wielki Abraham był człowiekiem, który popełnił poważne błędy. Początkowo trzymał ojca za rękę i był nieposłuszny Bogu. Następnie skłamał, aby uratować życie, nawet jeśli oznaczało to utratę żony. Taki był człowiek, którego wybrał Bóg: człowiek słaby i samolubny. Abraham był taki jak my. I to jest nasza zachęta. Bóg może posłużyć się także nami.

10. Ale Bóg ocalił Abrahama z obu sytuacji. Bóg wybawił go z Haranu i Bóg wybawił Sarę od faraona. I Bóg również nas wybawi, nawet jeśli popełniliśmy błędy, jeśli zobaczy, że nasze serca są szczere, tak jak serce Abrahama. To nas zachęca. To faraon zganił Abrahama za kłamstwo (12:18). Czy możesz sobie wyobrazić pogańskiego króla ganiącego proroka Bożego za kłamstwo? Czasami lud Boży wpada w kompromitujące sytuacje, w których ludzie ze świata muszą go korygować. Tak właśnie się dzieje, gdy jedziemy do „Egiptu”.

11. Teraz chcę wspomnieć o czymś poważniejszym. Coś wydarzyło się w Egipcie, co miało konsekwencje na następne 4000 lat. Kiedy Abraham udał się do Egiptu i zobaczył, że bogaci mają w swoich domach służebnice, zdecydował się też je mieć. Wzięł więc służącą imieniem Hagar. Kiedy wrócił z Egiptu, zabrał ją ze sobą. Przez Hagar przyszedł Izmael, którego potomkowie od 4000 lat toczą konflikt z potomkami Izaaka. Ale wszystko zaczęło się od człowieka, który nie usłuchał Boga. Możesz powiedzieć: „No cóż, przez większość czasu słucham Boga”. Dobrze. Ale to, co tu widzimy, jest konsekwencją tego, że choć raz nie wysłuchaliśmy Boga. Mam nadzieję, że ta wiadomość dotrze do nas poważnie.

12. Kim są ci, którzy mogą zbudować Jerozolimę? Ludzie, którzy słuchają Boga. Kiedy odczuwamy głód, musimy czekać na Boga i mówić: „Panie, co chcesz, abym uczynił?” Może Bóg każe nam gdzieś pójść. Może nie. Wiele lat później Bóg nakazał Jakubowi udać się do Egiptu w czasie głodu. Ale nie taka była w tym czasie wola Boża wobec Abrahama. Jeśli Bóg każe ci gdzieś pójść, idź. Jeśli Bóg każe Ci zamienić kamienie w chleb, zrób to. A jeśli Bóg każe ci przyłączyć się do innego kościoła, zrób to. Ale poczekaj, aż Bóg przemówi. To właśnie jest ważne.