W słynnym eksperymencie uczestników poproszono, by obejrzeli nagranie przedstawiające dwie drużyny — jedną w białych koszulkach, drugą w czarnych — podające sobie piłki. Mieli policzyć, ile razy piłkę podała drużyna w bieli. Odpowiedź: 15. Proste, prawda? Potem badacz zadał im dodatkowe pytanie: Czy widzieliście goryla? Zaraz… jakiego goryla? Około połowa uczestników całkowicie przeoczyła goryla, mimo że człowiek w kostiumie goryla wszedł w sam środek grających, zatrzymał się tam na sekundę lub dwie, uderzył się w pierś i odszedł. Goryl był na widoku, a jednak połowa ludzi go nie zauważyła. Jak to możliwe? Dlaczego? Mówiąc najprościej, nasz umysł nie jest w stanie objąć wszystkiego, co rejestrują oczy, dlatego posługujemy się wybiórczym widzeniem, czyli wybiórczą uwagą. Naprawdę widzimy tylko pewną część. Przeoczamy goryla.
sobota, kwietnia 18, 2026
piątek, kwietnia 17, 2026
Brutalne prześladowania religijne w Iranie
Trwające, krwawe tłumienie
protestów w Iranie [artykuł został opublikowany 3 lutego 2026r. - przyp. tłum.] jest objawem długotrwałego i głębszego okrucieństwa ze
strony reżimu: próby wykorzenienia wolności sumienia.
Islamski reżim Iranu zbliża się chwiejnym krokiem do swojej nieoficjalnej 47. rocznicy: powrotu ajatollaha Chomeiniego do Teheranu 1 lutego 1979 roku. Chociaż szeroka koalicja obaliła długo rządzącego dyktatora, szacha Mohammada Rezę Pahlawiego, władzę przejęli islamscy twardogłowi i stworzyli reżim jeszcze bardziej brutalny.
poniedziałek, kwietnia 06, 2026
Najważniejszy tekst, jaki kiedykolwiek tutaj przeczytasz. Czy jesteś gotowy umrzeć?
Drogi Czytelniku,
Ty i ja możemy się nie znać; być może nigdy się nie
zobaczymy. A jednak pragnę napisać do ciebie ten osobisty list.
Piszę do ciebie dlatego, że łączy nas więcej, niż może ci
się wydawać. Choć być może nigdy nie spotkamy się na tym świecie, pewnego dnia
staniemy obok siebie, ponieważ obaj posiadamy duszę, która nie umiera. I z tą
duszą każdy z nas stanie przed Bogiem, twoim i moim Stwórcą, w wielkim dniu
sądu. Człowiekowi postanowione jest raz umrzeć, a potem sąd.
Możesz robić wszystko, co w twojej mocy, aby odsunąć od siebie myśl o śmierci. Ale nie uciekniesz od faktu, że musisz umrzeć. Wiesz, że umrzesz i staniesz przed Bogiem. Być może nie chcesz o tym myśleć, bo wiesz także, że po śmierci przychodzi sąd, tak pewnie jak po dniu przychodzi noc. Dlatego z całą powagą pytam: czy można postawić przed tobą ważniejsze pytanie niż to — co stanie się z tobą, kiedy umrzesz?
czwartek, kwietnia 02, 2026
Miłować żonę tak, jak Chrystus miłuje
„Mężowie, miłujcie żony
swoje, jak i Chrystus umiłował Kościół i wydał zań samego siebie, aby go
uświęcić, oczyściwszy go obmyciem wodą przez słowo… Tak też mężowie powinni
miłować swoje żony jak własne ciała. Kto miłuje żonę swoją, samego siebie
miłuje. Nikt bowiem nigdy nie miał w nienawiści własnego ciała, lecz je żywi i
pielęgnuje, jak i Chrystus Kościół, bo jesteśmy członkami Jego ciała.” (Ef
5:25–30)



