czwartek, 8 października 2020

Strategia do walki z pożądliwością cz. 5

W pierwszej części artykułu rozmawialiśmy o tym czym jest pożądliwość. Nasz akronim, który wykorzystamy w strategii do walki z pożądliwością wygląda tak:

A (avoid) – UNIKAJ
N (say NO) – POWIEDZ NIE
T (turn) – ODWRÓĆ SIĘ
H (hold) – ZATRZYMAJ SIĘ
E (enjoy) – RADUJ SIĘ
M (move) – RUSZAJ

Druga część dotyczyła UNIKANIA. Potem rozmawialiśmy o „powiedzeniu NIE”, a także o wypracowywaniu nowych nawyków, które pozwolą nam zwyciężać w walce z pożądliwościami. Trzecia część mówiła o skoncentrowaniu się na Panu Jezusie Chrystusie.

ZATRZYMAJ SIĘ.

„Patrz na Jezusa” (Hbr 12:2). Jest to najlepsze i najprostsze remedium w naszych zmaganiach z pożądliwościami. Jednak dlaczego tak wielu z nas dalej upada? Szybko się poddajemy. Nie jesteśmy zdyscyplinowani, a w naszym życiu brakuje metodycznej konsekwencji. To dlatego apostoł Paweł wzywa abyśmy „ćwiczyli się w pobożności” (1 Tm 4:6). Jan Kalwin oddał to jako „ćwiczenie w bojaźni Bożej”.

Z pewnością w naszej walce z pożądliwościami musimy być nie tylko konsekwentni, ale również brutalni. Tutaj nie ma litości. To „gwałtownicy zdobywają królestwo niebieskie” (Mt 11:12).

Jeśli brama wjazdowa będzie miała za chwilę zmiażdżyć twoje dziecko, to będziesz za wszelką cenę starał się nacisnąć zablokowany wyłącznik. Będziesz napierał na niego tak długo, aż uratujesz dziecko. Dlaczego z mniejszym zapałem miałbyś walczyć o swoją duszę?

„Skoro i my mamy wokół siebie tak wielką chmurę świadków, zrzućmy z siebie wszelki ciężar i grzech, który nas tak łatwo osacza, w cierpliwości biegnijmy w wyznaczonym nam wyścigu; Patrząc na Jezusa, twórcę i dokończyciela wiary, który z powodu przygotowanej mu radości wycierpiał krzyż, nie zważając na hańbę, i zasiadł po prawicy tronu Boga. Pomyślcie więc o tym, który zniósł tak wielki sprzeciw wobec siebie ze strony grzeszników, abyście nie zniechęcali się w waszych umysłach i nie ustawali” (Hbr 12:1-3).

„Patrz na Jezusa”. Patrz na Niego cały czas. Czasami mam wrażenie, że wszystkie problemy w moim życiu rozpoczynają się w momencie kiedy mój wzrok przestaje być skoncentrowany na Panu Jezusie. Pismo ostrzega, aby nasze oczy patrzył na wprost, a nogi nie zbaczały ani w prawo ani w lewo (Prz 4:23-27).

Dawid „stawiał Pana przed swoimi oczami” (Ps 16:8) żył nieustannie w sposób, który znajdował Jego upodobanie. Kiedy raz w życiu zamiast skupienia wzroku na Jahwe, skierował go na Batszebę, doświadczył w praktyce prawdy, że jedno spojrzenie może doprowadzić do katastrofy nie tylko nasze własne życie, ale i rodzinę a nawet cały naród.

Patrz na Jezusa. Patrz na Niego. Nie zniechęcaj się ciągłymi atakami ze strony wroga. Nie poddawaj się. Patrz na Jezusa.


 

5sola.pl Copyright © 2011 -- Template created by O Pregador -- Powered by Blogger